Szydełkowy obrus z elementów


Nie było mnie tu (i na Waszych blogach) kilka dni, a to za sprawą małego urlopowania (byliśmy co prawda już na długim urlopie, ale tak bardzo brakowało nam jeszcze kilku wolnych chwil) – wybraliśmy się do Skawy – niedaleko górskiej Rabki Zdrój (może któregoś razu przemycę zdjęcia). Dziś wróciliśmy i mimo lekkiego zmęczenia po długiej podróży zamierzam nadrobić zaległości blogowe : )

A jakiś czas temu mówiłam Wam o szydełkowym obrusie made in China i nosiłam się wtedy z zamiarem wyszydełkowania własnego w nieco bardziej żywym kolorze. Zamiar przerodził się w czyn i mam obrus na nowy stolik kawowy. Tym razem postawiłam na elementy.

Obrus dziergałam z nici nowosolskich – swoją drogą są doskonałe, jak dla mnie i ich cena jest bardzo przystępna. Co prawda nie są bawełniane, ale naprawdę tylko wprawne oko jest w stanie to stwierdzić, bo do złudzenia przypominają bawełnę. Obrus składa się z 12 dość sporych kwadratów (niestety nie wystarczyło mi nici na kolejne 4 kwadraty, ale myślę, że i tak jest dobrze).

obrusikKolor (co widać na niektórych zdjęciach), to róż (salon ma dodatki w tym kolorze, więc…), ale mimo swojej różowatości nie bije po oczach, nie razi zbyt.

Motyw przewodni to element, który dziergałam na podstawie tego schematu.

 

Szydełkowy obrus made in China


Zdaje mi się, że uznacie mnie za wariatkę, ale muszę to napisać „made in China” może być ładne i nie całkiem kiczowate. Naprawdę. Czasem zaglądam do tzw. centrów chińskich, by kupić coś niedrogo, a zdarzyło mi się już parę fajnych rzeczy przytargać do domu – np. drewniane przedmioty do decoupage’u (listownik, szkatułki, itp.), jakieś wstążki, pudełka. Ostatnie zakupy z kolei zaowocowały kwadratowym szydełkowym obrusem na nasz nowy stolik kawowy. Wiedziałam, że mają tam tego typu rzeczy, ale wczoraj postanowiłam dotknąć i ocenić. Szydełkowy obrus – piszę, choć pewnie do jego wyprodukowania szydełka nie użyto, ale splot iście szydełkowy – naprawdę. Pomyślałam sobie, że za 26 zł nasz stolik wzbogaci się o fajne nakrycie. Za tą cenę nie byłabym w stanie wykonać obrusu 80 cm x 80 cm. Sama nić kosztowałaby ok 15 zł, a czas? Też sporo by go upłynęło, zanim znalazłabym odpowiedni wzór, a potem wydziergała obrus.

szydełkowy obrus made in China

Wiem, wiem – tego typu wpis kala nasze wspólne gniazdo szydełkowych twórców, którzy naprawdę wkładają całe swoje serce w czasochłonne prace. Na pewno ten obrus wyprodukowany w chińskiej fabryce nie może konkurować z ręcznie tworzonym i dopieszczonym w każdym szczególe, ale powiem Wam, że doszłam do wniosku, że w tym jedynym przypadku zrobię wyjątek i kupię gotowy. Jeśli dobrze pójdzie, to wykonam także własny w nieco żywszym kolorze – ot tak – będzie na zmianę i będzie 100 – procentowo hand mejdowy  : )