Zestaw komunijny


szydełkowy zestaw komunijny

Przywykłam już do tego, że przeważnie w Czarodziejskiej Chatce u Rękomisiów zamawia się misie i inne maskotki. Zresztą widać to najlepiej w tym, co Wam pokazuję. Ale wyszydełkować można tak naprawdę wszystko i gdy tylko pojawia się jakieś zamówienie specjalne, realizuję je bez dwóch zdań – dla odmiany, dla spróbowania sił, dla potwierdzenia samej sobie, że można wszystko. Ostatnio na przykład poproszono mnie o przygotowanie zestawu do I Komunii Świętej. Nie było specjalnych wytycznych (oprócz cieniej bawełny i bieli – oczywiście), więc mogłam wszystko oprzeć na własnym projekcie. Miałam wykonać torebeczkę, “opakowanie” na różaniec, profitkę na świecę (znaliście tę nazwę?) oraz opaskę. Wszystko miało być w jednym stylu – w końcu to komplet.

Wykonałam więc torebeczkę na wzór tej, którą kiedyś wyszydełkowałam w związku z Jane Austen, portmonetkę przy wykorzystaniu wzoru kwadratu z afrykańskim kwiatem, osłonkę na świecę i opaskę. Myślę sobie, że wszystko dość delikatne i w sam raz na tę specjalną okoliczność. Torebeczkę i opaskę ozdobiłam szydełkową różyczką. Do całości dodałam troszkę perełek i wmieszałam w biel odrobinę kremu. Spodobało się i to najważniejsze : )

Kolejne szydełkowe ocieplacze na kubek


szydełkowe otulacze na kubek

Dziś znowu przychodzę do Was z ocieplaczami na kubek. Sezon jesienny, za chwilę zimowy, wyznacza potrzeby zamawiających, więc niewykluczone, że otulaczy będzie jeszcze więcej. W mojej głowie są pomysły na inne wzory, kolory. Nawet nie wiecie (a może wiecie, bo macie tak samo, jak ja), jak bardzo męczą takie myśli zalegające w głowie i świadomość, że z braku czasu, na razie, nie uda się ich zmaterializować. Czasami tylko udaje mi się przemycić własne pomysły i stworzyć coś, co wyprzedzi potrzeby innych. Czasami. Fajna sprawa.

Niby jesień, ale już pojawiają się zamówienia typowo świąteczne/podchoinkowe – byłoby miło ze wszystkim zdążyć i jeszcze milej byłoby nie zawieść ludzi i nie odesłać nikogo z kwitkiem.

Otulacz na kubek


otulacz na kubek szydełko

Jesień znowu czaruje – i tym cudnym słońcem w środku dnia i tymi kolorami nieba chwilę po zachodzie (wczoraj wyglądało tak, jakby płonęło – zjawiskowo). Ale i tak uważam, że najprzyjemniej jesienne wieczory spędzą się w przytulnym mieszkaniu. Za oknem wieje wiatr i zimo, może jeszcze dzwoni deszcz, a my sobie na sofie pod ciepłym kocykiem z kubkiem ulubionej herbaty. Przy delikatnym świetle – tak, jak lubimy. I wtedy taki gadżet, jakim jest otulacz na kubek, jak znalazł – dla dodania tej chwili jeszcze większej wyjątkowości.

No trzeba sobie jakoś umilać chwile, prawda? Zwłaszcza, że dni coraz krótsze – człowiek prawie po nocy wraca do domu, czasem w deszczu, często zmęczony. Dobrze, że jest dom – ciepły, swojski i wyrozumiały.