Czapka śpioszka

Ale się blogowo rozleniwiłam, ale winne też jest przeziębienie (Zuzia też przez najbliższy tydzień będzie w domu – wolę tak, niż, żeby poszła do przedszkola i rozłożyła się na dobre) i jakiś taki spadek nastroju (no jesień, jesień i jeszcze ta rwa nie odpuszcza). Szydełkowo natomiast powstała ostatnio czapka zwana śpioszką dla dwuletniego chłopca – stąd te niebieskości. W ramach ożywienia całości dodałam jeszcze biel i żółtą włóczkę – zresztą taki też był pomysł Marzeny (u Niej też fajowskie zdjęcia uroczego modela w czapie).

Ilekroć wykonuję jakaś czapeczkę na zamówienie, mam pewne obawy, czy uda mi się trafić z rozmiarem – nawet jeśli szydełkuję czapkę zgodnie z rozmiarówką – w tym przypadku obwód czapki wynosi 48-49 cm. Czapkę raz prułam, bo doszłam do wniosku, że lepiej zrobić nieco większą. Wiadomo jednak, że jak jest na kim zamierzyć w trakcie pracy, to czapka będzie pasowała, jak ulał. Moją Zuzkę nie raz ganiałam, żeby zamierzyła – na różnych etapach szydełkowania : )

Mam jednak cichą nadzieję, że śpioszka spełni świetnie swoje zadanie (dopisek: już wiem, że pasuje)

czapka śpioszka

12 x komentarz do wpisu “Czapka śpioszka

  1. Czapeczka bardzo ladna.
    Zycze Zuzi zdrowia i Tobie lepszego nastroju.
    Moj nastroj tez nie lepszy. Wrocilismy w niedziele z urlopu, to mozesz sobie wyobrazic jaka mam handre….
    No coz, trzeba dalej….Pozdrawiam
    Gabi

  2. Czapeczka rewelacyjna :)) Kolory pięknie do siebie pasują. Niestety z czapeczkami zamówionymi też mam problem, ostatnio robiłam jedną 3 razy 🙁 Chyba dużo zależy od włóczki, żeby robótka choć odrobinę była elastyczna.
    Zdrówka dużo Wam życzę i powrotu dobrego nastroju! :*

  3. Śpioszka 🙂 Śliczna nazwa i jeszcze piękniejsze wykonanie. Takie czapeczki zawsze kojarzyły mi się z leśnymi ludkami. Podziwiam, że potrafisz dziergać takie cuda, i to jeszcze na odległość 🙂 Mam nadzieję, że choróbska poszły precz. Pozdrawiam ciepło 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.