jakie szydełko wybrać

JAKIE SZYDEŁKO WYBRAĆ?

Dawno dawno temu nikt nie stawiał sobie takiego pytania, a to dlatego, że po pierwsze nie było żadnego wyboru – szydełkiem był kawałek stalowego drutu zakończonego haczykiem, a po drugie szydełka nie były tak łatwo dostępne i popularne. Dziś wybór jest naprawdę ogromny, choć zastosowanie jedno. W poprzedniej części próbowałam otworzyć przed Wami świat włóczek, a dziś chciałabym przedstawić pewne zasady, którymi powinniśmy kierować się przy wyborze odpowiedniego szydełka, tak aby praca nim przyniosła oczekiwane rezultaty.

NIE MA NAJLEPSZEGO SZYDEŁKA

Przekornie zacznę od tego, że szydełko idealne nie istnieje. Wszystko zależy od tego, jakiej włóczki używamy w robótce, w jaki sposób trzymamy szydełko i jaki efekt chcemy osiągnąć. W przypadku szydełek wyższa cena wcale nie oznacza, że będzie się nam lepiej dziergało, bo niejednokrotnie jest tak, że kupimy sobie drogie szydełko, np. szydełko Addi z plastikową rączką z gumowymi elementami potrafi kosztować około 30 zł (to dość wysoka cena, jak na szydełko), ale dość gruba i wykrzywiona obudowa nie każdemu musi dobrze leżeć w ręku. Zanim wyposażymy się w takie narzędzie warto najpierw spróbować pracy zwykłym/tańszym grubym szydełkiem, żeby uniknąć rozczarowania prestiżowymi i drogimi szydełkami. Ja w swoich zbiorach mam sporo szydełek we wszystkich rozmiarach, ale przyznam szczerze, że korzystam zazwyczaj tylko z 3 moich ulubionych. Jest coś takiego, że szydełko uleży się w ręku i potem każde inne będzie „nieswoje”. Zatem trzeba oswoić sobie szydełko tak, by leżało, jak ulał : ) Mi osobiście najlepiej dzierga się takim szydełkiem.

jakie szydełka wybrać

nowoczesny design szydełek Addi

ANATOMIA SZYDEŁKA

Szydełko wygląda dość prosto, ale jeśli już chcemy poznać fachowe nazewnictwo, to warto sięgnąć do budowy szydełka. Po pierwsze – haczyk, po drugie – uchwyt, a po trzecie i „po ostatnie” – trzonek. Nic skomplikowanego, prawda?  Jeśli chodzi o haczyk (inaczej główka szydełka), to może on przybierać różne kształty. Haczyk może być typu stożkowego lub tzw. inline z wyraźnym odcięciem tuż przy haczyku.

budowa szydełka

RÓŻNORODNOŚĆ SZYDEŁEK

Różnorodność szydełek wynika po pierwsze z ich ROZMIARU. Rozmiar haczyka szydełka mierzony jest w milimetrach i może przybierać rozmiary od 0,35 mm do 25 mm. Do szydełkowania koronkowych rzeczy (serwetek, obrusów, bielizny) używamy szydełek o tych najmniejszych rozmiarach. Im mniejszy rozmiar szydełka, tym cieńszą dzianinę uda nam się wykonać. Musicie wiedzieć, że każdy producent szydełka stosuje różną rozmiarówkę. Najczęściej określa po prostu wielkość haczyka w milimetrach, a czasem podaje numer szydełka, który nie oznacza liczby milimetrów.

Po drugie z MATERIAŁU, z jakiego zostały wykonane. Te mniejsze szydełka (do 2 mm) najczęściej wykonane są ze stali, grubsze (od 2 do 8 mm) mogą być aluminiowe, plastikowe, bambusowe, stalowe, szklane lub drewniane. Przy wyborze szydełka stworzonego z konkretnego materiału powinniśmy sugerować się do jakiego rodzaju włóczki chcemy go użyć. Włóczki bambusowe, jedwabne, czyli te o śliskiej nici będą ześlizgiwać się z plastikowych, czy aluminiowych szydełek, dlatego warto użyć do nich szydełek o nieco bardziej chropowatej powierzchni – np. bambusowe lub drewniane. Czasami w szydełkach zdarzają się jakieś defekty – np. nierówna struktura na haczyku i niestety potrafi to bardzo uprzykrzyć pracę – zwłaszcza początkującym. Warto, więc przy zakupie sprawdzić, czy szydełko nie haczy na którymś odcinku.

SZYDEŁKA TUNEZYJSKIE

Szydełko tunezyjskie, inaczej zwane szydełkiem afgańskim, to specyficzny rodzaj szydełka. Jest znacznie dłuższe od tych standardowych, może posiadać żyłkę i jest używane do specjalnych tunezyjskich splotów, w których nawija się na szydełko bardzo dużo oczek. Sploty te wykorzystuje się do dziergania zwartych tkanin – narzut, koców, poszewek. Dzianina wykonana za pomocą szydełka tunezyjskiego do złudzenia przypomina te tkane.

SZYDEŁKA – MAŁE DZIEŁA SZTUKI

Można dziergać szydełkiem za 3 zł i może to być najzwyklejsze szydełko z najzwyklejszych, które może mieć każdy – oczywiście może być ono jednocześnie naszym ulubionym. Można jednak także dość snobistycznie i w umiłowaniu piękna szydełkować bardziej wyrafinowanym szydełkiem – np. ręcznie malowanym drewnianym lub z ręcznie stworzoną rączką/obudową. Równie dobrze można samemu wykonać sobie takie stylowe i niepowtarzalne szydełko.

zdjęcie pochodzi ze strony http://www.handcarvedhooks.com/index.php

zdjęcie pochodzi ze strony http://www.handcarvedhooks.com/index.php

ZALECANY ROZMIAR A PRAKTYKA

Producenci włóczek na etykietach umieszczają informację na temat zalecanego rozmiaru szydełka i najczęściej ta podpowiedź jest trafna. Niekiedy jednak zależy nam, by wzór był bardziej ścisły. Tak dzieje się też w przypadku dziergania maskotek, które docelowo mają być wypełnione. Maskotka powinna, więc być wykonana wzorem zwartym bez niepotrzebnych przerw między oczkami, a to znaczy, że powinniśmy wykorzystać szydełko o pół rozmiaru lob o rozmiar mniejsze niż to, które sugeruje producent. Czasem natomiast potrzebujemy wykonać dość rozwlekły/ażurowy wzór i wtedy najlepiej wziąć do ręki szydełko grubsze niż to, które wydawałoby się najodpowiedniejsze. Dla przykładu – ja najczęściej szydełkuję swoje maskotki z włóczki Yarn Art Jeans. Na etykiecie polecane jest szydełko 3,5 mm, tymczasem ja korzystam z 3 mm szydełka. Dobrą praktyką jest po prostu wzięcie szydełka i włóczki do ręki i wypróbowanie ich w robótce. Jedno jest pewne – nić włóczki nigdy nie powinna spadać z haczyka, to oznaczałoby, że szydełko jest za małe.

JAKIE SZYDEŁKO DLA POCZĄTKUJĄCYCH?

Pamiętam swoje początki szydełkowania. Bardzo chciałam spróbować, a pod ręką miałam jedynie małe rozmiary szydełek, które znalazłam gdzieś na dnie szuflady. Sięgnęłam, więc po nie i po cienki kordonek. Nie wspominam tego pierwszego razu zbyt miło. Najgorsze, co może być to nauka szydełkowania szydełkiem np. 1 mm, lub jeszcze mniejszym. Kiepsko widać ścieg, kiepsko liczyć oczka i co najważniejsze dość ciężko trzymać takie maleństwo w ręku. Najlepiej zacząć naukę, trzymając w ręku szydełko mające minimum 4 mm i włóczkę dedykowaną takim szydełkom.

Następna lekcja OD CZEGO ZACZĄĆ NAUKĘ SZYDEŁKOWANIA już wkrótce. Zapraszam.

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, doceń mój wysiłek i poleć go innym…

5 x komentarz do wpisu “JAKIE SZYDEŁKO WYBRAĆ?

  1. ja zawsze chciałam nauczyć się szydełkować,miałam nawet szydełko w domu ale małe,,,coś mi tam zaczęło wychodzić te podstawy ale dalej było ciężko,bo to malutkie źle widać,,i tak na tym stanęłam 😀

    • no właśnie – ja też zaczynałam naukę od malusiego szydełka i był już moment, że miałam się poddać, ale postanowiłam kupić większe i udało się. Może warto spróbować na większym?

  2. Moja przygoda z szydełkiem rozpoczęła się chyba od nr 2 i kordonka. Nie był to mój wybór, bo w wieku 5 lat nie miałam bladego pojęcia od czego zacząć. Po prostu Babcia wręczyła mi akcesoria i zaczęła uczyć. W tamtych czasach (oj dawno, dawno) nie było takiego wyboru, a właściwie wtedy nic nie było ( z wyjątkiem octu). Teraz do koloru i wyboru i faktycznie trudno się zdecydować :(. Ja trafiłam niedawno na szydełko (prawie)idealne – Clover Amour. U mnie sprawdza się rewelacyjnie :).

    • Zerknęłam sobie do wujka google, co to za szydełko – wyglądają pięknie, a czy ta metalowa część się nie wygina (nie ma takiej opcji, żeby z czasem ta metalowa część opuściła oprawkę?) 🙂

  3. Udało mi się nauczyć kilka fajnych dziewczyn szydełkowania. Zawsze zaczynam od szydełka 3 mm i włóczki, która się nie rozwarstwia 🙂 Sama nie pamiętam na czym się nauczyłam, potem skompletowałam metalowe szydełka tulip i większe prym, a teraz … zakochałam się w Clover Amour. Są cudowne, nic się nie wygina (co zdarzyło mi się w kupionym na próbę szydełku Knit PRo), są bardzo stabilne i mają tylko jedną wadę – cenę. Ale to inwestycja na lata :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.