Szydełkowe maskotki

MASKOTKA TUPCIO CHRUPCIO

Okres mikołajkowy i przedświąteczny, to zawsze gorący czas w Czarodziejskiej Chatce. Bardzo dużo się wówczas dzieje, a ja jako jedyny jej pracownik mam wtedy zawsze pełne ręce roboty. Z jednej strony cieszy mnie to niesamowicie, że znajdują się wciąż nabywcy rękomisiów i innych maskotek. Jakby nie patrzeć, to taki najpiękniejszy (jaki można sobie wyobrazić) komplement dla mojej skromnej twórczości. Z drugiej strony – mam świadomość, że ręce mam tylko dwie, doba nie jest z gumy i że dzierganie na szydełku odbywa się oczko po oczku. Niczego niestety nie da się przyspieszyć. Właśnie w tym tkwi urok rękodzieła – nie wychodzi spod maszyny, nie trafia do wszystkich w jednakowej postaci. Jest unikalne. 

Kiedy tak sobie myślę o tym gorącym okresie przed Bożym Narodzeniem, wiem jedno – nie chciałabym zawieść Świętego Mikołaja, który od lat zamawia u mnie prezenty dla dzieci – i nie tylko. No bo jak to? 🙂

Tupcio Chrupcio z dzisiejszych zdjęć, to też efekt zamówienia złożonego przez mamę jednej z małych fanek myszki. Tupcie powstają na podstawie mojej własnej wizji i na podstawie nigdzie niespisanego schematu – mieści się on jedynie w mojej głowie. To dość pracochłonna maskotka – wyszywany nosek, czuprynka, wąsy, sweterek z naszytą myszką…Warto jednak się postarać dla pochwał dzieci, które ściskają w swoich małych łapkach Tupcia i nie szczędzą mu swych uczuć. Taka przyjaźń – widok bezcenny 🙂

Tupcio mierzy około 25 cm – można go oczywiście zamówić w sklepie.