Szydełkowe maskotki

MASKOTKA KŁAPOUCHY NA SZYDEŁKU

Nie uwierzycie kto zawitał do Czarodziejskiej Chatki prosto ze Stumilowego Lasu… sam Kubuś Puchatek i jego przyjaciel Kłapouchy. Kłapouchy jest na tyle wyjątkowy, że powołałam go do życia za pomocą szydełka – od A do Z. Tworzyłam go, w swojej długoletniej już przygodzie z szydełkiem, po raz pierwszy, więc był sporym wyzwaniem, ale to akurat uwielbiam : ) Pewnie nie tylko ja tak mam, że jeśli czuję, że mogę coś wykonać i mam przeczucie, że mi to wyjdzie, to po prostu to robię. Tak też było w przypadku Kłapouchego.

Wiecie czego się najmocniej obawiałam się, zanim zasiadłam do tworzenia tej maskotki? Tej lekko markotnej minki osiołka, ale jednocześnie uroczej. Sami oceńcie, czy udało mi się oddać to, co w Kłapouchym najistotniejsze. Oczywiście nie mogło też zabraknąć kokardki na ogonku oraz bujnej czupryny i włochatego ogonka. Do tego niewinne i smutnawe spojrzenie i….Kłapouchy gotowy.

Kłapouchego wprost uwielbiam mimo jego pesymizmu i wycofania. Jest niezwykle uroczym osiołkiem i jestem pewna, że bajka bez niego i cały Stumilowy Las nie byłyby już takie same.

Kiedy spytają, jak się masz, odpowiedz po prostu, że wcale

Jeśli się okaże, że ogon się zapodział, wiedz, że ma pełne prawo ci go brakować.

Ogólnie Kubuś Puchatek i jego wierni przyjaciele wciąż podbijają serca małych i dużych. Twórcy rękodzieła też chętnie powołują do życia własne wizje tych słodkich bohaterów. I nie ma się czemu dziwić. To niezwykle sympatyczne zwierzątka i są uwielbiane przez dzieci i nie tylko.

PS. A gdybyście Wy mieli ochotę sprawić komuś małemu lub dużemu tego typu maskotkowy prezent, to zapraszam do sklepu i składania zamówień.