Szydełkowe maskotki, Szydełkowe misie

Miś z kokardką w kratkę

Zaczynam powoli tracić zapasy. Ała! Ten oto miś, którego prezentuję poniżej ma np. już inny nosek (bo się wyczerpały pokłady nosków), ale myślę, że i z tym misiom jest do twarzy, a i oczy, choć troszkę inne, dobrze służą i miś widzi wszystko – wszystko, co warte zobaczenia. Poza tym miś w swoim standardowym stylu – kremowy, z wyszywanym pyszczkiem i brwiami. Z różową kokardką w białą kratkę. (swoją drogą, to ciekawe, że najwięcej osób zamawia właśnie te dwa kolory misiów – beż i krem).

Pisałam Wam już o tym, jak lubię tworzyć misie, ale zdjęcia misiom też uwielbiam robić. Choć nie mam zbyt dobrego sprzętu (kiedyś może i był niezły, ale teraz tyle nowości, tyle ulepszeń – mój to za chwilę będzie przeżytek), ani nie za bardzo mogę trafić w słoneczne dni (jak są słoneczne to jestem w pracy, więc robię foto około 21, a wiadomo, że to nawet latem już nie to światło – musi być więc sztuczne). Ostatnimi czasy zdjęcia powstawały w bardzo przyspieszonym tempie, bo musiałam (zgodnie z obietnicą) pokazać je do akceptacji przyszłym właścicielkom. Więc jak tylko kończyłam misia (około 22), to natychmiast łapałam za aparat i kombinowałam ze sztucznym światłem – potem zabawa z programem do obróbki zdjęć i słałam zdjęcie do akceptacji.

misaWiem, jakie są minusy tych moich fotografii – największy to jednak gra światła z cieniem (no nie jest to idealne) – może jak sprawię sobie namiot bezcieniowy (kupię lub zrobię – kiedyś robiłam, ale podczas przeprowadzki postanowiłam, że trzeba się go pozbyć) będzie lepiej.

Ach i jeszcze mam jedno pytanie do Was – na pewno nie raz wysyłałyście jakąś paczkę ze swoją robótką tak, by się nie zgniotła, nie uszkodziła, itp. – mi chodzi o moje misie – są wypełnione wypełniaczem do poduszek i czasami, jak sobie pomyślę, że na kopercie bąbelkowej, w której własnie siedzi miś nagle zostanie położne coś ciężkiego i zgniecie misia, to normalnie…bryy. Zastanawiałam się więc nad tym, żeby pakować misie w jakieś małe kartonikowe pudełka – nie wiecie może, gdzie można takie kupić w przystępnej cenie (nie chciałabym, by kosz misia mocno wzrósł). Zależy mi na małych – 25 cm wysokości i ok 10 cm szerokości.