O CZYM PISAĆ NA BLOGU I CZEKOLADOWY NIEDŹWIADEK

Prowadzę bloga szydelkowe-chwile.pl już dość długo, na tyle długo, by miewać fazy znudzeń i wielkich „powrotów”. Coraz częściej zastanawiam się, w jakim kierunku kroczyć, jeśli o treści chodzi, by nie „zmęczyć materiału”. Wciąż mam ten sam system – najczęściej piszę o tym, co udało mi się wyszydełkować, pokazuję zdjęcia, czasem napiszę coś od serca i wiem, że właśnie takie wpisy cieszą się największą popularnością. Oczywiście i tak numerem jeden są teksty z serii „zrób to sam”, bo te jednak nie mają sobie równych. Wiem, że miłośnicy szydełkowania szukają tutoriali i wiedzy, jak coś wykonać.

Pomyślałam sobie, że dla osób, które najczęściej zaglądają na mój blog (są to głównie osoby, które stawiają swoje pierwsze kroki w szydełkowaniu lub szukają nowości – tak wynika ze statystyk) ciekawe mogą okazać się wpisy z rodzaju samouczków – podstaw szydełkowania i ciekawostek właśnie. Chciałabym od czasu do czasu napisać słów kilka o moim doświadczeniu i moich szydełkowych praktykach. Być może ktoś z nich skorzysta, znajdując mój blog w czeluściach Internetu. Spróbuję zatem od następnego razu…

A przed Wami czekoladowy miś. Jego zdjęcia już dość długo czekały na opublikowanie – zawsze najczęściej pokazuję to, co stworzę na bieżąco, a jest tego całe mnóstwo, ale pomyślałam sobie, że on także jest kimś wyjątkowym : )  Miś jest, jakby mniej standardowy od tych, które tworzę, ale taki był zamysł – małe oczka, inny kształt pyszczka – miał być bardziej takim niedźwiadkiem niż słodkim misiem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.