Szydełkowe otulacze

OCIEPLACZ NA KUBEK – BRĄZOWY MIŚ

No i zaczęły się długie jesienne wieczory, a do tego ostatnio też i chłodne – za pasem zima. Nie wiem, jak Wy, ale ja od jakiegoś czasu bardzo lubię ten czas. Czas, który kiedyś kojarzył mi się tylko z jednym – z przesileniem jesiennym, wiecznym zaspaniem i krótkimi dniami. Na pewno wiecie, jak to jest, kiedy budzimy się rano i jest ciemno. Potem większą część dnia spędzamy w pracy, a kiedy z niej wychodzimy – znowu widzimy jedno – ciemność. Teraz nauczyłam się się dostrzegać to, co pozytywne w owych długich jesiennych/zimowych wieczorach.

Nie ma nic przyjemniejszego niż wrócić z zimnego i ciemnego dworu do domu, zasiąść w fotelu, okryć się ciepłym kocem i sączyć gorącą malinową herbatę (albo każdą inną) z ulubionego kubka. Wśród zapalonych świec. A propos kubek – misiowe ocieplacze na kubek (w różnorodnej kolorystyce) polecają się na takie właśnie jesienne i zimowe wieczory. Myślę, że oprócz czysto praktycznych funkcji – żeby przypadkiem gorący kubek nas nie poparzył – spełniają jeszcze jedną – dekoracyjną. Fajnie nadają klimat i sprawiają też, że jakoś tak pozytywniej/weselej.

Oczywiście u mnie często popijaniu swojej ulubionej herbaty towarzyszy szydełkowanie, które już od dawna jest moją pasją. Naprawdę wieczór z szydełkiem, fajnym filmem i rękomisiami zawsze należy do udanych. Więc jak tylko uda mi się znaleźć choć chwilę na taką przyjemność, to korzystam. Odkąd prowadzę Czarodziejską Chatkę nauczyłam się tak organizować czas, by każdego dnia (bo klienci czekają) mieć chwilę z szydełkiem.

A gdyby ktoś z Was był zainteresowany takim wełnianym otulaczem na kubek z motywem misia, to zapraszam do składania zamówień. A nuż ktoś ucieszyłby się ze znalezienia takiego pod choinką lub we własnym domu z zupełnie innej okazji. Dzięki wiązaniu ocieplacze sprawdzą się na każdym kubku – rozmiar uniwersalny. Kolorystyka – do wyboru.

Jeśli chcesz zapoznać się z innymi rodzajami otulaczy zapraszam do katalogu.