O misiach, Szydełkowe maskotki, Szydełkowe misie

PLUSZOWY MIŚ – ZABAWKA PONADCZASOWA

Troszkę historii pluszowego misia

Zastanawialiście się kiedykolwiek nad fenomenem pluszowego misia? Wydawać by się mogło, że misie, jako przytulanki są obecne na świecie od prawie zawsze. Nic bardziej mylnego, bo w sumie pierwsza tego typu przytulanka powstała w 1903 roku. Zaczęła je wówczas produkować firma Ideal Toy and Novelty Co. z Nowego Jorku – za sprawą właściciela Morris’a Michtom’a i jego żony Rose. W literaturze pojawia się także postać niemieckiego projektanta Richarda Steiffa. Mniej więcej w tym samym czasie zaprezentował on misia na targach zabawek w Lipsku. Jego sparaliżowana ciocia – Margaret Steiff szyła różnego rodzaju pluszowe maskotki.

Inspiracją do stworzenia pierwszego misia był rysunek z komiksu politycznego „The Washington Post”z 1903 roku. Ilustrował polowanie byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Roosevelta na niedźwiedzie. Nazwa Teddy wzięła się również od przezwiska prezydenta (Theodore) – swoją drogą bardzo nie lubił on, gdy mówiono na niego w ten sposób. Prezydent zgodził się na to, by w 1906 fabryka Michtona Ideal wypuściła na rynek pierwsze pluszowe misie pod nazwą Teddy Bear.

Nie trzeba było zbyt długo czekać, by pluszowy niedźwiadek stał się kultową dziecięcą zabawką celebrowaną w książkach i bajkach.

Jakie były stare pluszowe misie?

Gdy popatrzymy na te stare pluszowe misie od razu dostrzeżemy, że różnią się one od tych współczesnych pluszaków (pod względem koloru, materiału, formy i stylu). Tamte misie miały upodabniać się pod względem wyglądu do prawdziwych niedźwiedzi – stąd dość długie pyszczki, małe oczy (najczęściej w postaci koralików). Niosą one ze sobą teraz ogromny klimat minionych lat. Powstają muzea pluszowych misiów, ludzie je kolekcjonują, licytują na aukcjach, patrzą z sentymentem. W końcu kryje się w nich kawał historii. Każdy pluszowy niedźwiadek, to przecież skrywana opowieść o dziecku, które było jego właścicielem/przyjacielem/towarzyszem.

pluszowy miś na prezent

Miś na prezent – czy warto?

A teraz pytanie zasadnicze – skąd taka popularność misia – przytulanki? Dzieci pokochały misie i nie jest to jedynie zwykłe „podobanie się” – tu chodzi o coś więcej. Najczęściej misie – maskotki mają niezwykle sympatyczny wygląd, który mówi – „przytul mnie”, „kochaj mnie”, „zostań moim przyjacielem”. Dzieci uwielbiają mieć „coś”, co sprawia, że czują się bezpieczniej, że mają coś tak bardzo swojego i że mogą go zabrać ze sobą wszędzie.

Tu w grę wchodzą prawdziwe emocje. Rozpacz, gdy zgubi się ich niepowtarzalny miś i wielka radość, gdy mogą spokojnie zasnąć z nim w łóżku, nie zważając na strachy kryjąc się w wyobraźni. Taki miś do przytulenie, ukochania, porozmawiania. Nie bez przyczyny dzieci nadają im imiona i tak bardzo się do nich przywiązują. Miałam już okazję tworzyć takie misie, których dzieci nie opuszczają na krok. Tworzyłam także takie, które miały zastąpić zaginionego ukochanego misia.

miś na prezent

Miś pozwala przetrwać rozłąkę z rodzicami, pozwala odnaleźć się w nowej sytuacji, w obcym miejscu. Czasem traktowany jest, jak maskotka „na szczęście”. Gdy dziecko rośnie i powoli zaczyna się wstydzić tego, że ma takiego swojego misia, to pluszak albo zajmuje zaszczytne miejsce na półce, albo trafia do pudła z innymi zabawkami. Nadal jednak jest wyjątkowy. Wiążą się z nim, w końcu, różne historie, które zawsze wspomina się ze sporym sentymentem. Jestem pewna, że i Ty posiadasz gdzieś jeszcze swojego pierwszego misia, albo chociaż wspomnienie takiej maskotki. Ja mocno ubolewam nad tym, że nie mam swojego ukochanego misia z dzieciństwa. Nie wiem, jak to się stało, że rodzice się go w pewnym momencie pozbyli :/

Wiem jedno – marzy mi się, żeby rękomisie z Czarodziejskiej Chatki stawały się takimi przyjaciółmi dzieci już od narodzin, ale także dorosłych. By przywoływały wspomnienia i niosły ze sobą radość, miłość oraz poczucie bezpieczeństwa. Ze swej strony mogę zagwarantować unikatowość/styl misiów (w końcu powstają na podstawie mojego własnego autorskiego projektu), przytulaszczość, a także wysoką jakość wykonania.

miś upominek