Szydełkowe czapki

Puchata czapka z uszkami

czapka na sesje fotograficzne

Sezon jesienny w pełni. Nie da się też ukryć tych niskich temperatur. Przypominają mi one zawsze o tym, by sprawdzić i nieco zaktualizować ciepłą wyprawkę na zimę. Ostatnio znalazłam w zaległych nieopublikowanych postach tę oto czapkę. Pamiętam, że tworzyłam ją z puchatej włóczki z przeznaczeniem na noworodkowe sesje fotograficzne. Już daaawno temu jest za siedmioma górami i za siedmioma rzekami. A że dobrze się komponuje z tymi kilkoma stopniami na termometrze, postanowiłam ją pokazać.

Ta śnieżnobiała czapeczka z misiowymi uszkami przypomina mi też, że czas najwyższy zacząć dziergać jakieś zimowe dodatki dla rodziny. Mąż od co najmniej miesiąca przypomina mi o czarnym kominie – może w ten weekend…może : )