Szydełkowa czapeczka z ażurem

szydełkowa czapeczka

Odkąd misie pochłonęły mnie bez reszty nie miałam zupełnie czasu na wykonanie czapeczki dla Zuzi. Z ostatniej jesiennej dzierganej w tamtym roku (swoją drogą widzę, że w bardzo podobnym czasie stworzona) powoli zaczyna już wyrastać, a jesień już coraz bliżej. Do tej pory szydełkowałam czapki z nausznikami, ale teraz postawiłam na coś bardziej „dorosłego” (te z nausznikami wydają mi się najlepsze dla maluszków). Stworzyłam więc taką ażurkową czapeczkę z mojej ukochanej włóczki jeans yarn art. Takie połączenie szarości i różu wydało mi się najodpowiedniejsze.

Muszę stworzyć jeszcze cieplejszą wersję na chłodniejsze jesienne dni, jak oczywiście znajdę czas między obowiązkami i misiami z zamówień. Czas biegnie nieubłaganie, a odkąd zaczął się nowy rok przedszkolny, jakby jeszcze przyspieszył. Rano gonitwa, by na czas zaprowadzić Zuzię do przedszkola i by samemu w rozsądnych godzinach pojawić się w pracy, a potem wrócić nie całkiem późną nocą. Męczące to strasznie – nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie – ciągle biec i ciągle coś doganiać, do czegoś spieszyć. Nie mówiąc już o tym czasie, który ucieka, a można byłoby go spożytkować na spokojne śniadania, obiady i kolacje, rozmowy, wspólne radości i takie po prostu nacieszenie się sobą po prawie całodziennym nie-widzeniu. Bo gdy czas jest, to człowiek zbyt zmęczony, sfrustrowany i jakieś zaległości zawsze się znajdą. Dlatego weekendy powinny być szczególnie spokojne i niepowtarzalne.

A gdyby ktoś z Was miał ochotę wykonać taką czapkę, to proszę – oto schemat.

  • Szarości i róże zawsze idące w parze zawsze ładnie wyglądają i chyba masz rację, taka czapka jest „bardziej dorosła”. Śliczna jest :)) Mnie czasem ta gonitwa przeraża i przerasta i dlatego świadomie rezygnujemy z niektórych zajęć dodatkowych – żeby mieć trochę więcej wspólnie spędzonego czasu.

  • Ostatnio widuję na blogach coraz więcej połączenia różu i szarości – i muszę przyznać, że coraz bardziej mi się podoba 🙂 Śliczna czapeczka 🙂

  • Fajna ta czapka, chętnie bym spróbowała – nie wiem jednak czy dobrze rozczytuję schemat. Tu wychodzą moje braki. Jak mi przejdzie z misiami to zmierzę się z tym zadaniem:)