Szydełkowa czapka na zimę

Witajcie! Ostatnia niedziela pokazała mi, że czas już wyciągnąć z szafy cieplejsze swetry, szaliki i czapki i oczywiście zrobić przegląd zimowej wyprawki dla Zuzi : ) Teoretycznie ciepłą czapę na zimę już ma, ale na taką nieco cieplejszą zimę coś jeszcze by się przydało, a tak się składa, że wygrałam jakiś czas temu (w candy) kilka motków pięknej akrylowej włóczki w odcieniu jasnego różu. Pierwsza myśl, jaka mi się nasunęła to oczywiście – mocno dziewczęca czapka na zimę, bo włóczka dość gruba.

Zawsze dziergałam dla Zuzi czapki z nausznikami, ale tym razem chciałam coś zmienić i wykonałam czapkę na wzór swojej. Do różu dodałam nieco szarości, a całość ozdobiłam dużym szaro – różowym pomponem. Tak na marginesie – nie znoszę robić pomponów (to nawijanie na szablon wykonany z tektury jest okropne; potem to przecinanie i wiązanie – zastanawiałam się nawet, czy nie zainwestować w jakieś specjalne urządzenie). Czapkę wydziergałam słupkami reliefowymi (poszło w ruch szydełko nr 6) – stąd ten efekt prążków. Dzięki temu wzorowi czapka jest bardzo elastyczna. Zuzi się podoba, więc nie jest źle. Muszę jeszcze tylko pomyśleć nad jakimś gustownym otulaczem na szyję i jednopalczastymi rękawiczkami z tej samej wełny, bo zima może być całkiem sroga, ale to między jednym misiem, a kolejnym : ) Dodatkowo chciałabym przygotować jakieś świąteczne ozdoby (czas zmienić wystrój salonowej półki) : ) Po głowie chodzi mi też jakiś zgrabny stroik i kalendarz adwentowy (z prawdziwego zdarzenia stworzony wreszcie  własnoręcznie) dla Zuzi.

16 x komentarz do wpisu “Szydełkowa czapka na zimę

  1. Świetna czapka! Jeżeli chodzi o temat szydełkowania to jestem „zielony” ale moja babcia bardzo to uwielbia! Co prawda internetu i komputera obsługiwać nie potrafi, ale podsunę jej taki pomysł na zimową czapkę. Córka z pewnością byłaby zadowolona szczególnie, że babuszka zrobi to własnoręcznie. Pozdrawiam!

  2. Ale masz planów! :))) U mnie święta, w teoretycznych rozważaniach, na razie :/
    Czapka super i fajnie wygląda to połączenie kolorów. Za pomponami niestety i ja nie przepadam, ale efekt warty tego złorzeczenia 😉

  3. Czapka jest sliczna.Ja tez nie lubie robic pomponow, mimo ze mam specjalne urzadzenie.
    Szkoda ze ja zawsze smiesznie w czapkach wygladam ( nie wspominac o fryzurze po zdjeciu), bo bym sobie taka udziergala.
    Pozdrawiam serdecznie
    Gabi

  4. Ale genialna czapka bardzo mi się podoba, kto by pomyślał, że można samemu zrobić coś takiego, jestem ciekaw ile czasu zajmuje Ci stworzenie takiej czapki. Rozmyślałaś może kiedyś o sprzedaży takich rzeczy tutaj ? Chętnie zakupił bym dla swojej córci – wyglądają lepiej niż w nie jednej sieciówce.

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.