Szydełkowa portmonetka – african flower

Rzeczy są puste i martwe bez człowieka, bez jego troski, bez miłości. Jak porzucone kapcie, niczyje rękawiczki, okulary…Nie pozwólcie pustce zamieszkać między wami, w waszym domu, bo on zacznie umierać…

Poczyniłam ostatnio wielki powrót do portmonetek, a to za sprawą genialnego, i na pewno Wam znanego, wzoru african flower. Świetny do wplecenia w kwadrat, koło, sześciobok (ośmiobok). Pięknie prezentuje się jako element poszewek, abażurów, kocyków, itp.

Chylę czoła projektantom tego wzoru, czyli Lounette Fourie i Anicie Rossouw. Wzór ten ukazał się po raz pierwszy w czasopiśmie pochodzącym z Republiki Południowej Afryki – „Sarie”. Ja wypróbowałam go (pierwszy raz sięgnęłam po ten wzór i już go pokochałam) jako element portmonetki. Myślę, że mogłabym wykonać podobne portmonetki na zamówienie, więc jakby coś to wiecie, gdzie mnie szukać… : ) )

szydełkowa portmonetka

Jak na moje oko – efekt jest bardzo ciekawy – jestem z niego w pełni zadowolona. Wplotłam african flower w koło. Stworzyłam dwa takie elementy i dopasowałam do kształtu bigla (bigle ze sklepu Stoklasa) Na końcu połączyłam je ze sobą i przyszyłam do bigla. Oczywiście nie mogło zabraknąć pastelowych kolorów. Myślę, że sam kwiat jest na tyle interesujący (i kolorowy), że wszelkie inne ozdoby byłby raczej nie nie miejscu.

Tak mi się przyjemnie dziergało ten kwiat, że za chwilę powstanie druga portmonetka. Łączenie kolorów to po prostu ogromna frajda i przyjemność. Niestety chyba za moment zabraknie mi włóczek : ) a zamierzam jeszcze stworzyć jakieś fajne poszewki na poduszki do naszej nowo zakupionej sofy.

W tym miejscu znajdziecie samouczek, a poniżej schemat african flower.

african flower

18 x komentarz do wpisu “Szydełkowa portmonetka – african flower

  1. Bardzo lubię ten afrykański kwiatek:) zrobiłam jakiś czas temu trochę takich i się zastanawiam teraz co dalej, może własnie portmonetki??:) Ślicznie kolorki dobrałaś, takie delikatne, lekkie…:) Podoba mi się bardzo bardzo:) Serdecznie pozdrawiam!:)

  2. Pamiętam, że jak byłam mała to uczyłam się szydełkować co roku w wakacje i co roku zapominałam jak to było i mama uczyła mnie od nowa 😛 Na dzień dzisiejszy bałabym się, że chłopak oskarży mnie o przedwczesne starzenie się, bo jednak szydełkowanie z tym się kojarzy. Ja jednak zamierzam się nauczyć szydełkować i tak ! 🙂

  3. Nie wiem co sie stalo z moim poprzednim wpisem, bo byl i zniknal. Tak czy inaczej -tez uwielbiam african flower a na portmonetke nadają się idealnie. Pozdrawiam cieplutko

  4. Piękne afrykanki- prosty, a jakże efektowny wzór. Jaka to włóczka, bardzo mi się podoba, a ja zawsze mam problem ze znalezieniem tej odpowiedniej 🙁
    Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.