Szydełkowa pudrowa portmonetka

O rety, rety – ostatnimi dniami coś dziwnego działo się z moim blogiem, a to dlatego, że wygasła mi domena (zapomniałam opłacić, a przypomnienia nie było). Ale szybko to naprawiłam i mam nadzieję, że przez najbliższy rok nie będzie mi już płatał figli. Był też jeszcze problem wyświetlania strony na firefox i IE – kiedy edytowałam style i wprowadzałam nową czcionkę zapomniałam zamknąć cudzysłowu i się style posypały – już powinno być ok.

Dziś kolejna odsłona wymiany z Marleną. Zgodnie z życzeniem do paczki włożyłam także szydełkową portmonetkę. Nazwałam ją pudrową, bo gdy na nią patrzę, to od razu przypominam sobie smak pudrowych cukierków – to przez kolor – z pewnością. Kolorami przewodnimi miały być krem, biel i róż – dorzuciłam jeszcze nieco błękitu – myślę, że fajnie uzupełnia całość.

portmonetka z biglamiBazą wyjściową dla portmonetki jest oczywiście bardzo lubiany african flower. Mam nadzieję, że Marlenie będzie dobrze służyć jako mała skarbonka na drobne różności.

PS. otrzymałam też już cuda od Marleny (oczywiście zamierzam pokazać – ideał w każdym calu).