Ozdoby, Szydełkowe serwetki

Szydełkowe koło ratunkowe

Tak mnie to nasze polskie kochane morze (kochane, bo pogodę przez cały tydzień mieliśmy wyśnioną) natchnęło, że nie namyślając się długo wydziergałam któregoś nadmorskiego wieczoru szydełkową podstawkę – koło ratunkowe. Nie jest co prawda w marynistycznych kolorach (choć i takie chodzi mi po głowie), ale tylko taki kordonek (Scarlet w pastelowym różu) zabrałam ze sobą nad morze – same dobrze wiecie, że każde wolne miejsce w bagażu jest na wagę złota i niestety musiałam zdecydować się tylko na jeden.

Już po powrocie do domu zwerbowałam koło – serwetkę do małej sesji w klimatach morskich i teraz, jako mała wystawka zdobi wnętrze, a ilekroć na nią spoglądam wracam pamięcią do tamtych cudnych chwil wolności…

szydełkowa podstawka - koło ratunkowe

Serwetkę – koło ratunkowe dziergałam na podstawie angielskiego opisu zamieszczonego na tej stronie. Mam zamiar zrobić do niego schemat – jako, że sama zdecydowanie wolę dziergać ze schematów.

Ps. jak dobrze, że dziś już piątek (teoretycznie jestem po długim urlopie i w pracy dopiero trzeci dzień po nim, ale jakoś zupełnie nie potrafię się przestawić na taki normalny niewakacyjny tryb : ) ) Najchętniej wstawałbym o 8, a nie o 5:30. Ech…Dziś na przykład o mały włos nie zaspałam do pracy : ) (a bardzo tego nie lubię, ale dzięki temu okazało się, że umiem się „wyszykować” w około 30 minut (ze śniadaniem, itp.)