Szydełkowy koszyk ze sznurka

To moje kolejne, i z pewnością nie ostatnie, podejście do sznurka. Bardzo przyjemnie się nim szydełkuje i dość szybko widać efekt. Poprzednim razem był puf, teraz – szydełkowy koszyk na drobiazgi. W Zuzankowym pokoju brakuje tego typu koszyków, a byłoby do nich co wkładać – oj byłoby : ) Koszyczek wydziergałam ze sznurka o średnicy 2 mm (pochodzi ze stoklasy). A żeby nie było za bardzo surowo ozdobiłam go białą – lekko romantyczną – koronką.

szydełkowy koszyczek ze sznurkaNa razie mieści w sobie moje przydasiowe drobiazgi, ale jakby tak powstał jeszcze jakiś duuuży o kwadratowej podstawie, to na pewno Zuzia miałaby świetne miejsce na swoje książki (w tej chwili są „porozrzucane” po różnych półkach). Myślę sobie, że sznurkowe przedmioty dość fajnie prezentują się we wnętrzach, a że maja teraz swoje 5 minut warto im dać szansę.

A misie wciąż królują w mojej małej pracowni szydełkowej – no nie może być inaczej : ) A jak zerkniecie uważnie na zdjęcie, to zobaczycie drewniane skrzyneczki – te z kolei czekają na jakiś fajny decoupage.

  • Śliczny koszyczek. Bardzo fajny pomysł. Koronka dodała mu uroku.

  • też mam w planach zrobić:) ale kiedy ja znajdę czas?????:))

  • Sliczny koszyk.
    Pozdrowienia
    Gabi

    • Pytasz czy trudno zrobic skarpety na drutach. Nie jest wcale trudno, naprawde ?
      W internecie sa tez informacje, jak zrobic skarpety na dwoch drutach z zylka. Ale ja wole jednak moje 5 drutow ?
      Pozdrawiam goraco.
      Gabi

  • Świetny koszyk, w sam raz na drobiazgi 🙂 A koronka bardzo urokliwa 🙂

  • Hmm.. a takie sznurkowe koszyki są wystarczająco sztywne? bo mnie ta kwestia zastanawia…
    Świetny ten niebieski odcień! 🙂

    • LE CHAT NOIR

      napiszę Ci, że jak dla mnie ta sztywność sznurka jest jak najbardziej ok – wszystko zależy pewnie od tego, co zamierzamy trzymać w tego typu sznurkowych koszykach, ale myślę, że w większości przypadków dałyby radę. mój sznurek miał średnicę 2 mm – pewnie 5-mm byłby jeszcze bardziej sztywny (i ja do mojego sznurka użyłam szydełka 6 – choć wydaje mi się, że powinno być większe – dlatego też pewnie koszyk jest dość ścisły). kolor też mi wpadł w oko 🙂

  • ja i moje urwisy

    Świetny ten koszyczek, ja kiedyś widziałam podobne jako ochronki do doniczek 🙂

  • Super koszyczek! Takich koszyczków nigdy nie jest za wiele 🙂

  • Naprawdę jestem wielką fanką Twojego talentu! Super rzeczy tworzysz 😉 PS. próbowałam zrobić dziś kwadrat do poduszki z Twojego wzoru ale wyszedł mi trójkąt, jutro spróbuję jeszcze raz… 😉

  • Superowy koszunio:)

  • Ja w tym urlopowym czasie mało robiłam na szydełku, jedynie te kwiatunie na candy,ale u Ciebie widzę, powstają piękne praktyczne rzeczy, super:) Kilka razy szydełkowałam z dratwy,efekt taki, że mam mocną rzecz, ale ciężko się szydełkowało. Pozdrawiam.pa