Rozpoczynam szydełkowy pled

Witajcie! Nie pokażę dziś niczego gotowego i kompletnego, ale za to pochwalę się moim, przemyślanym i powoli wdrażanym w życie, planem. Piszę Wam o tym, bo chciałabym, żebyście mnie dopingowały w owym wdrażaniu – samą swoją obecnością i zaglądaniem do mnie (za co już teraz dziękuję) – w ambitnym planie wykorzystania włóczek, które zalegają w skrzyni, […]

„Niebieskości” – granny square z kwiatkiem

Skończyłam dziergać elementy w niebieskościach – nawet już je połączyłam. Pierwotnie miałam stworzyć z nich poszewkę na poduszkę, ale chyba przez moment posłużą, jako „obrusik” – dopóki nie zechce mi się wyciągnąć maszyny do szycia : ) Jego wysokość niebieskość na dobre zagościła w pokoju Zuzi (jednocześnie też mojej pracowni) i chyba dość dobrze współpracuje […]

Śliwkowo, węgierkowo…

Nie jestem za specjalnie jakąś wielką zwolenniczką robienia przetworów, choć natura hojnie nas obdarza, ale czasem robię wyjątki – tak, jak na przykład dla przepysznych śliwek węgierek. Trafiły prosto do garnka i zostaną przetworzone na powidła i koniecznie śliwkową nutellę (moje nowe odkrycie smakowe – choć śliwki w czekoladzie uwielbiam wprost i od zawsze podobało […]