maskotka Tupcio Chrupcio

MASKOTKA TUPCIO


Pozostając nieco w klimatach bajkowych – nie wiem, jak Wy, ale ja wciąż mocno je sobie cenię mimo tego, że swoje dzieciństwo już dawno mam za sobą – chciałabym dziś pokazać Wam Tupcia Chrupcia. Już któryś raz z kolei (w pewnym momencie przestałam już liczyć) miałam okazję wyszydełkować tę sympatyczną myszkę z bajki i mam nadzieję, że także uszczęśliwić jej małego fana. Sama jeszcze jakiś czas temu oglądąłam z Zuzią przygody Tupcia Chrupcia i stwierdzam, że to naprawdę świetny przyjaciel dzieci, który uczy i bawi. Nie dziwi mnie, więc zupełnie, że jest postacią tak lubianą przez najmłodszych.

Kiedy pierwszy raz pracowałam nad stworzeniem projektu szydelkowego Tupcia zależało mi, by miał sympatyczną mordkę i sprawiał wrażenie właśnie takiego otwartego przyjaciela. Wykonanie pierwszej takiej myszki zajęło mi naprawdę sporo czasu – nie obyło sie bez prucia i chęci porzucenia projektu. Aż w końcu natrafiłam na to, o co mi chodziło. Dzięki temu wciąż mam okazję szydełkować słodkiego Tupcia dla jego kolejnych fanów 🙂

Jeśli szukasz podobnej maskotki Tupcia Chrupcia – napisz – na pewno pomogę 🙂

 

żółw maskotka

BŁĘKITNY ŻÓŁWIK


Witajcie wszyscy, którzy tu zaglądacie i wybaczcie, że rękomisie robią to tak rzadko, ale codzienność czasem angażuje zbyt mocno 🙂 Nie oznacza to jednak, że Czarodziejska Chatka zwolniła obroty – nic podobnego. Wciąż dużo się dzieje – tak dużo, że nawet nie jestem w stanie nadążyć z pokazywaniem Wam efektów pracy. Nie sięgam już po te starsze wytwory, ale od razu do tych najnowszych.

Ostatnio powstał kremowy żółwik z błękitną skorupką – nieco różni sie od tych poprzednich, które miałam okazję szydełkować. Myślę sobie, że ładnie wpisuje się w wakacyjno-letni czas. Żółwik świetnie odnajduje się w nadmorskich klimatach, uwielbia być głaskany i przytulany.

 

pluszowy miś

PLUSZOWA MISIA DLA OLIWII


Właśnie siedzę sobie przy biurku – w moim centrum dowodzenia Czarodziejską Chatką – zasiadłam do stworzenia szydełkowej torebeczki do I Komunii Świętej, ale po świętach jakoś tak leniwie. Znacznie więcej motywacji potrzeba. Człowiek tak szybko przyzwyczaja się do dobrego, a tu zamówienia czekają. Mam zamiar szybko się z nimi uporać i zrealizować kilka moich pomysłów, które już nie mieszczą się w głowie : )

Tymczasem przedstawiam kolejną panią rękomisiową. Powstała specjalnie dla Oliwki. Misia mierzy 23 cm wysokości i jak na pluszową misię przystało jest niezwykle milutka i mięciutka.  W sam raz do tulenia i kochania : ) Pamiętam swój pierwszy raz z tą a la pluszową włóczką. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że tak bardzo się z nią polubimy i że misie z niej wykonane tak bardzo przypadną do gustu. Pewnie gdybym prowadziła jakieś statystyki okazałoby się, że takich misiów powstaje najwięcej.