Tupcio Chrupcio na szydełku


Jak ja się cieszę, że wtedy, kiedy stawiałam swoje pierwsze kroki w nauce szydełkowania, nie poddałam się jednak (mimo krzywości wszelkich), a brnęłam w to dalej. Dzięki temu mogłam kilka dni temu napotkać na swojej drodze kolejne wyzwanie i stworzyć postać niezwykle sympatycznej myszki Tupcia Chrupcia. Myszka jest głównym bohaterem bajek na MiniMini+ i książeczek dla dzieci. Swoją drogą moja Zuzia uwielbia Tupcia – je też. Któregoś razu zostałam zapytana, czy podjęłabym się stworzenia Tupcia, bo córka jest wielką fanką, a maskotki nie można nigdzie kupić. Jak się domyślacie podjęłam wyzwanie. Na szydełku można stworzyć naprawdę wszystko – to już wiem.

Oczywiście w terminarzu Tucpio znalazł się na dalszej pozycji, bo wiadomo, że czekały inne zamówienia, ale nawet nie wiecie, z jaką niecierpliwością czekałam aż nadejdzie czas na Chrupcia. Nadszedł : ) Największym komplementem i uznaniem była odpowiedź 2,5 letniej dziewczynki zapytanej – “kto to jest?”. Padła odpowiedź – “Tupcio Chrupcio”. Niezwykle to miłe, bo starałam się dość mocno, by Tupcio Tupciem był.