pluszowy miś

PLUSZOWA MISIA DLA OLIWII


Właśnie siedzę sobie przy biurku – w moim centrum dowodzenia Czarodziejską Chatką – zasiadłam do stworzenia szydełkowej torebeczki do I Komunii Świętej, ale po świętach jakoś tak leniwie. Znacznie więcej motywacji potrzeba. Człowiek tak szybko przyzwyczaja się do dobrego, a tu zamówienia czekają. Mam zamiar szybko się z nimi uporać i zrealizować kilka moich pomysłów, które już nie mieszczą się w głowie : )

Tymczasem przedstawiam kolejną panią rękomisiową. Powstała specjalnie dla Oliwki. Misia mierzy 23 cm wysokości i jak na pluszową misię przystało jest niezwykle milutka i mięciutka.  W sam raz do tulenia i kochania : ) Pamiętam swój pierwszy raz z tą a la pluszową włóczką. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że tak bardzo się z nią polubimy i że misie z niej wykonane tak bardzo przypadną do gustu. Pewnie gdybym prowadziła jakieś statystyki okazałoby się, że takich misiów powstaje najwięcej.

MIŚ Z BRZOSKWINIOWYM NOSKIEM


Zaniedbuję ostatnio trochę blog, nad czym mocno ubolewam, bo pisanie postów sprawiało mi zawsze ogromną frajdę (cały czas sprawia) – podobnie zresztą, jak prezentowanie tego, co udało się wyszydełkować. Na szczęście wciąż go odwiedzacie i choć może nie zostawiacie za wielu komentarzy, to i tak cieszę się bardzo, że w jakiś sposób ten blog wciąż żyje – wraz z Czarodziejską Chatką. Cały czas bardzo aktywny jest profil misiowy na Instagramie i FB – tu także sklep z maskotkami do zamówienia, więc jeśli mielibyście ochotę śledzić rękomisiowe poczynania, to serdecznie zapraszam. Pokazuję tam na bieżąco swoje wszystkie wytwory – tu trafiają one z lekkim poślizgiem, no ale…

…a dziś prezentuję beżowego misia – 30 cm. Miś troszkę różniący się od pozostałych, bo ma brzoskwioniowy nosek. Myślę sobie, że taka rodzina misiów też może podbić serca : )

PLUSZOWY MIŚ Z LISTEM W BUTELCE


Teraz jestem dla Ciebie tylko zwykłym misiem, podobnym do 100 tysięcy innych pluszowych misiów. Jeśli mnie oswoisz będziemy siebie potrzebowali. Ty będziesz dla mnie jedyny na świecie i ja dla Ciebie będę jedyny…

Witajcie. Mieszkańców Czarodziejskiej Chatki przybywa wciąż i wciąż – co prawda nie zabawiają tu zbyt długo, bo jak tylko się narodzą zaraz muszą powędrować do nowego miejsca. Ostatnio w odwiedziny przyjechał do Czarodziejskiego Wzgórza miś Walery. Walery, to prawdziwy podróżnik, który od wielu lat przemierza odległe terytoria w poszukiwaniu swojego szczęścia i domu. W swoich wędrówkach spotykał się także z bezkresnymi morzami i oceanami. W jednym z nich wyłowił tajemniczą butelkę z listem. Macie okazję się z nim zapoznać.

Nie wiem, jak Wy, ale ja zawsze chciałam odnaleźć taki list w butelce – pełen tajemnicy i jakiejś magii…

Walery chyba znalazł już swoje miejsce na tym świecie, a wszystkiemu „winna” szarlotka pluszowej misi Marianny : )

PS. Od dziś istnieje możliwość zamówienia dowolnego misia z listem w butelce – w liście może znaleźć się dedykacja, podziękowania, życzenia, wyznanie miłości, jakaś sentencja/cytat.