SOWA BRELOCZEK


Nie wiem, jak to się stało, że ta sówka nie zadebiutowała jeszcze na blogu, zwłaszcza, że powstała jeszcze przed poprzednimi świętami Bożego Narodzenia, stąd ten sankowy motyw na zdjęciu, który na szczęście ładnie wpisuje się w zimową aurę, która gości za oknem. Została zamówiona jako upominek gwiazdkowy. Na pewno dynda już przy kluczykach, torebce lub plecaku. Od tamtej pory nie tworzyłam żadnej sówki, a chciałoby się, chciało : ) Mam taki sprytny plan, że jak tylko odznaczę wszystkie zadania w plannerze (co wciąż graniczy z cudem, bo zamówień przybywa), to wyszydełkuję kilka maskotek, breloczków na zapas – pomysłów w głowie całe mnóstwo, inspiracji dookoła jeszcze więcej.

Gdyby ktoś z Was miał ochotę wykonać podobną szydełkową sowę, to zapraszam do małego tutoriala – „JAK ZROBIĆ SOWĘ NA SZYDEŁKU?”

Fioletowa sowa


sowa na szydełku

Jakiś czas temu nawiedziła mój blog jedna sówka i nawet przytrafiła się z tutorialem. Kilka dni temu powitałam kolejną – tym razem pastelowo-fioletową z turkusowymi akcentami. Taka mini sówka mierząca około 6 cm – w sam raz do przypięcia – czy to do plecaka, torebki lub na samochodowe lusterko, a w dodatku sówki przeróżne są w modzie, jako stylowe dodatki, więc..zgodnie z zamówieniem wydziergałam.

A propos sów, to znacie na pewno ten podział ludzi i ich trybu funkcjonowania/pracy na poranne skowronki i nocne sowy, i o ile kiedyś niezwykle łatwo mi było stwierdzić, że zdecydowanie jestem takim skowronkiem, który woli raniutko wstać i zająć się tym, co ma do zrobienia, żeby nocą spokojnie spać, tak dziś jest nieco ciężej. Wiąże się to chyba z tym, że codziennie w tygodniu pracy wstaję o 5:15 (niczym skowronek), by zdążyć do pracy, choć zdecydowanie pospałabym godzinkę dłużej. Za to wieczorem, chcąc nie chcąc zamieniam się w sowę i działam. Czasem siedzę do późnej nocy, by zdążyć z zamówieniami, choć położyłabym się spać dużo wcześniej – z przyjemnością. Czyli wychodzi na to, że jestem takim połączeniem sowy i skowronka, ale gdybym miała tak jednoznacznie wybrać, to raczej ten tryb skowronkowy bardziej mi odpowiada – wstać tak sobie (nieco bez zobowiązań) o świcie, kiedy rosa jeszcze na trawie i mgły snują się na polach, słońce niebawem wyjrzy, a ja dopijam ostatnie łyki kawy na werandzie i obmyślam plan na dziś – bez pośpiechu…wstaje nowy dzień…

A jak jest u Was – dominuje sowa, czy jednak skowronek?

Jak zrobić sowę na szydełku?


sowa na szydełku

Sowy i sówki, sówki i sowy to ostatnio modne ptaki – modne na tkaninach, modne jako ozdoba mieszkania, modne szydełkowo, modne filcowo, modne biżuteryjnie. Jeśli mielibyście ochotę wykonać sobie jakąś, to zapraszam do zapoznania się z moim małym tutorialem pokazującym, jak w kilku krokach wyszydełkować modną sowę. Moja sowa to wersja typowo breloczkowa i mierzy niecałe 6 cm. Instrukcja przeznaczona dla wszystkich, którzy znają podstawy szydełkowania. Zapraszam.

Czytaj dalej