Szydełkowa poszewka – zygzak


szydełkowa poszewka chevron

Jako, że postawiłam w tym roku na czerwono-srebrno-białe święta, to poszewka, o której wspominałam już jakiś czas temu musiała powstać także w tych kolorach. Na kanapie zagościła wcześniej poszewka kupiona w Biedronce, a dziś dołączyła do niej zygzakowata. Ostatnio to dość modny wzór (gości na tkaninach, w aranżacjach wnętrz, modzie), a że i mnie wpadł w oko postanowiłam wykonać zygzak chevron na szydełku. Tak oto powstała poszewka na poduchę. Mierzy sobie ponad 40 cm x 40 cm. Szydełkową część zszyłam z białą tkaniną. Poszewka jest zawiązywana na czerwone tasiemki.

I chyba dość sprytnie wpisuje się około świąteczny klimat. Na jednym z poniższych zdjęć dostrzeżecie też taką moją małą próbkę wykonania cotton ball lights – ale o nich w innym wpisie. Schemat, którym się posłużyłam do wykonania poszewki znajdziecie w tym miejscu.

PS. A moja poszewka trafia do wyzwania “Świąteczna czerwień” oraz “Zdobimy się na święta”.

Kolorowa poszewka na poduszkę


“Emocje są integralną częścią nas samych. Nawet smutek i melancholia mogą być konstruktywne i mobilizować nas do zmian oraz odkrywania swojej natury. Nadzieja i zwątpienie, radość i gniew, szczęście i rozpacz mieszają się ze sobą tworząc uczuciową mozaikę życia. Cofnijmy się pamięcią do czasów dzieciństwa. Dzieci nie ukrywają swoich emocji, otwarcie uśmiechają się do świata, który odkrywa przed nimi coraz to nowe tajemnice. Przypomnij sobie jak skaczesz po kałużach, szurasz butami w jesiennych liściach, budujesz twierdze z piasku, do upadłego zjeżdżasz na sankach i zalewasz się łzami, gdy rodzice nie chcą kupić Ci upragnionej zabawki. Poznaj swoje emocje, zagłęb się w nie, zaprzyjaźnij się z nimi, bo są Twoje. Odkryj co mogą Ci zaoferować. Herbaty Express Yourself towarzyszą i w takiej chwili, kiedy możesz być naprawdę sobą.”

Jak dla mnie ten tekst przedstawia efekt bardzo dobrej pracy copywritera, który napisał te słowa dla Bio Active (dla różnych herbat). Tekst pochodzi z pudełka herbaty – żurawina z granatem, yerba mate i guarana. Już próbuję wszystkiego, by siedząc w pracy nie zasnąć nad laptopem i to nieco działa (być może tylko z efektem placebo): ) Zanim, więc wypije się filiżankę takiej smacznej herbaty warto przeczytać te słowa – herbata smakuje wtedy jeszcze lepiej i jakoś tak nastraja pozytywnie : )

To tak na marginesie (uwielbiam zachowywać gdzieś na boku dobre teksty gdzieś tam przeczytane, więc piszę Wam o tym właśnie w ramach zapamiętania), bo o nowej poszewce chciałam słów parę…

szydełkowa poszewka na poduszke

Musiała powstać. Sofa dotarła. W moim salonie dominuje brąz, beż i jako przełamanie – pastelowe odcienie różu (w drobnych dodatkach). Moja nowa sofa jest nietypowo brązowa (bo delikatnie muśnięta grafitem). Chciałam więc dodać jej nieco lekkości i jednocześnie rozjaśnić całość. Myślę, że mi się to udało. Wydziergałam, więc szydełkową poszewkę zawiązywaną na kokardki w kropeczki (tył jest materiałowy – delikatny róż). Kolory – krem, brąz i pastelowy róż (chyba najsłabiej widoczny na zdjęciu, a to róż, róż – na żywo zdecydowanie bardziej wyrazisty).

Muszę jeszcze stworzyć drugą do kompletu – planuję wykorzystać inny motyw – może też nieco inny zestaw kolorów – czekam na nowe włóczki : )

Poszewka na poduszkę – zielono mi


Witajcie jesiennie, bo niestety ta nadeszła nieubłaganie i dla mnie przyniosła przeziębienie, które ja z kolei sprzedałam swojej Zuzi – na szczęście tylko katar, choć i ten potrafi uprzykrzyć życie – oj potrafi. Ale kurujemy się dzielnie i w miarę naturalnie i za moment po katarze nie będzie śladu.

A robótkowo działam na pełnych obrotach (i dobrze mi z tym). Już na ostatnim wyjeździe (w Góry Izerskie) zaczęłam dziergać w samochodzie (droga była długa – około 8 godzin) elementy na poszewkę.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po powrocie do domu doszyłam tył poszewki z materiału, dopieściłam troszkę i jest. Gotowa poszewka tak prezentuje się na poduszce i wśród poduszek. Wiem już na pewno, że kupiona dawno temu kanapo-wersalka musi zmienić kolor, chociażby przez jakąś fajną narzutę (tanim kosztem). Zastanawiałam się nawet przez moment, czy nie wydziergać jej na szydełku, ale nie wiem, czy będę miała tyle samozaparcia i cierpliwości, by doprowadzić ją do końca : ) W końcu to byłaby wieeelka rzecz.

szydełko granny squareszydełkowa poszewka z kwadratówszydełkowa poszewka na poduszkę

Muszę przyznać, że z efektu jestem bardzo zadowolona – podobają mi się kolory poszewki i pewnie powstanie jeszcze jedna w podobnych odcieniach. Ale na razie dziergam czapki i berety : ) Mam też dwa zamówienia, do których będę mogła już zasiąść, bo z przygotowaniem paczuszki na jedną wymiankę już się uporałam – 6 października będę mogła pokazać jak wyglądała.

Wszystkim Wam życzę zdrowia i odporności na te wszystkie różne wirusy i bakterie. Nie dajmy się!!