Szydełkowa serwetka bordo


Często w ramach porządkowania galerii przeglądam swoje zdjęcia na serwerze i właśnie natknęłam się na taką oto bordową szydełkową serwetkę, której jeszcze nie pokazywałam (o ile mnie pamięć nie myli), ale na pewno zarzekałam się przy okazji fioletowej, że powstanie jeszcze jedna : )

No i inaczej być nie mogło – powstała już jakiś czas temu, ale że zawieruszyła się gdzieś wśród innych prac, dlatego pokazuję ją Wam dziś. Nie chciałabym się powtarzać, ale wciąż uważam, że to baaardzo wdzięczny wzór – taki w sam raz (nie za bardzo udziwniony, ale z wyrazem), a do tego nie jest zbyt skomplikowana, jeśli chodzi o wykonanie.

Na jednym z blogów był kiedyś zorganizowany taki konkurs, w którym trzeba było napisać za co kochamy koronki. Nagrodzona odpowiedź brzmiała przepięknie:

Koronka jest kobietą. Delikatna, romantyczna, subtelna i zachwycająca, ale też namiętna, seksowna, zmysłowa. Przyciągająca pożądliwe spojrzenia mężczyzn i zazdrosne spojrzenia innych kobiet. Idealna w każdym szczególe, warta godzin pracy. Będąca ozdobą sama w sobie. Stylowa, świadoma swojego powabu. Mająca swoją historię, swoje tajemnice, które pragnie się poznać. Jest kobietą, która wraz z upływem czasu, wraz z każdym przeżytym doświadczeniem staje się coraz bardziej intrygująca i piękna. Jest kobietą, która każdą rolę przyjmuje z godnością. Nawet, jeśli jest to rola drugoplanowa, oddaje się jej cała, z całym swoim wdziękiem i urodą. Jest kobietą doskonałą jak greckie posągi, które są zachwycające i kompletne mimo zniszczeń i czasu.

Marta K. z bloga http://craftinghard.blogspot.com/

W moim małym pudełku, gdzie trzymam kordonki jest jeszcze kilka takich, które z powodzeniem mogłabym wykorzystać do zrobienia jeszcze jednej takiej serwetki i powiem Wam, że nawet mi się marzy taka mała przerwa od misiów (na parę dni dosłownie), ale mam jeszcze kilka zobowiązań, więc póki co kordonki sobie cierpliwie poczekają.

szydełkowa serwetka

Dla przypomnienia pokazuję wzór i zachęcam do wyszydełkowania. To czysta i efektowna przyjemność – to przynajmniej moje zdanie.

DSCN0628