Szydełkowe maskotki, Szydełkowe misie

Beżowy duży miś szydełkowy

Witajcie pięknie jesiennie, bo piękne mamy lato tej jesieni, prawda? : ) A nam w sobotę udało się zasmakować zarówno jesieni, jak i lata. Na działce moich rodziców, na wsi spokojnej, na wesołej grabiliśmy liście (choć na drzewach wisi ich jeszcze całe mnóstwo), a potem wrzucaliśmy je w ognisko. Uwielbiam patrzeć jak płonie ognisko, zapach tego specyficznego dymu i takie sielskie dotlenienie przy machaniu grabiami – aż do szarówki – tego mi było trzeba. Zuzia też się wyhasała i miała wreszcie okazję pobawić się piaskiem – mówię Wam, jakie budowle powstawały przy cieple ogniska : )

Na takie jesienne słońce załapał się też mój nowo powstały beżowy miś. Całe jego 30 cm pięknie mi pozowało podczas małej wiejskiej sesji. Miś już dziś wyruszy w podróż ze swoim dużym kremowym bratem. A w pełnej gotowości twórczej czeka już turkus – oczywiście gotowy na misia.

miś beżowy