Szydełkowe maskotki, Szydełkowe misie

Beżowy miś szydełkowy

miś wykonany na szydełku

Nie pamiętam już, kiedy ostatnio szydełkowałam takiego dużego misia. Ten szary był chyba ostatni. Najczęściej wychodziły spod szydełka te najmniejsze 15 – centymetrowe. Ten beżowy miś ma 30 cm wysokości i powstał na specjalne zamówienie mamy, która już wkrótce podaruje go nowo narodzonemu dziecku (dziewczynce lub chłopcu – to okaże się dopiero przy porodzie). Musiałam się, więc pospieszyć i wydziergać go w ciągu dwóch wieczorów. Udało się. Swoją drogą bardzo się cieszę, że jest coraz więcej ludzi, którzy cenią rękodzieło. Bardzo.

Miś jawi mi się jako taki mały niewinny smutasek. Patrzy tak na mnie, jakby chciał powiedzieć “co złego, to nie ja” : )

Jak tak sobie siedziałam i dziergałam, doszłam do wniosku, że chyba mimo wszystko najbardziej lubię szydełkować właśnie takie duże misie – o wiele łatwiej się je wypycha (biorąc pod uwagę szersze nogi i ręce) i wbrew pozorom jakoś sprawniej idzie formowanie. Ale małe, czy duże – uwielbiam je jednakowo : )

A poza tym po głowie krąży mi myśl “jeszcze tylko 5 dni pracy” i dwa tygodnie odpoczynku – od codziennych dojazdów do Warszawy, od szklanego biura i tych zbyt wczesnych pobudek. Wy też tęsknicie za taką wolnością?