Szydełkowe maskotki, Szydełkowe misie

Biały puszysty miś

szydełkowe maskotki

Moje misie najczęściej powstają, by asystować maluszkom w sesjach fotograficznych, ale sporo już też trafiło do różnych domów, jako prezent dla dziecka lub rodziców z okazji narodzin dziecka. Tym razem jest podobnie. Ten mocno puszysty miś to taki narodzinowy podarunek zamówiony przez mamę nowo narodzonego Oskarka – mamę być może znacie i być może nawet czytacie “Ja i moje urwisy”. Za chwilę powstanie jeszcze drugi biały miś – z inną kokardką – dla dziewczynki, która jeszcze cieszy się pełnym bezpieczeństwem w brzuchu mamy.

Powiem Wam, że uwielbiam widok malutkich rączek (takich małych poduszeczek), malutkich paluszków dotykających zupełnie przypadkowo wyszydełkowane przeze mnie misie. Widok, jak dla mnie uroczy wprost i przesłodki. Mocno teraz żałuję, że kiedy urodziła się Zuzia, nie umiałam tak szydełkować i nie mogłam podarować jej takiego osobistego misia, który towarzyszyłby jej od pierwszych dni życia.

Wyobraźcie sobie, że ćwiczyłam na tym misiu strzyżenie : ) Miś ma tak puchate futerko, że musiałam przyciąć mu je w kilku miejscach – inaczej np. nie mógłby patrzeć swoimi czarnymi ślepkami. Zgodnie z życzeniem otrzymał niebieską kokardkę na szyję.

Do sesji zaprosiłam jeszcze swoją dawno temu uszytą tildę i koszyczek ze sznurka.

szydełkowy miś