Bransoletka koralikowa

bransoletka beading crochet

Ostatnio przeglądałam swoje bransoletkowe zbiory i natknęłam się na te, które tworzyłam sama, a wśród nich te szydełkowane koralikami. A ja już tak mam, że jak za czymś mocno zatęsknię, to muszę tę tęsknotę zmniejszyć – i to szybko. Odłożyłam więc na moment misie i gdy tylko dotarły do mnie zamówione koraliki wzięłam do ręki malusie szydełko. Wyszydełkowałam sobie koralikową bransoletkę z aniołem.

Niezwykle ciężko było mi oddać na zdjęciu kolory koralików, bo bransoletka to połączenie niezwykle pastelowego różu (a może raczej koloru brzoskwiniowego), koloru czerwono-różowego (to taki róż wpadający w czerwień) i bieli. Wykorzystałam koraliki Rocaille 7/0 (około 3 mm) czeskiej produkcji, a wzór zaczerpnęłam z poniższego obrazka od  Koralikowej Weraph.

http://koralikowaweraph.blogspot.it/p/wzory-sznurow-szydekowo-koralikowych.html

Jako, że szydełkowałam dużo mniejszymi koralikami niż kiedyś bransoletka okazała się wielce czasochłonna, a i nawlekanie dłuższej sekwencji koralików – bardziej męczące, dlatego podziwiam osoby, które tworzą bransoletki na podstawie niezwykle skomplikowanych wzorów. Nawlekając koralik po koraliku pilnowałam się baardzo mocno, żeby nie pomylić się w sekwencji, bo kiedy przechodzi się do szydełkowania nie ma już odwrotu, a każda pomyłka rzuca się bardzo w oczy. Chyba najgorszym momentem byłoby podczas szydełkowania zauważyć, że brakuje jakiegoś koralika i że cała praca na marne. Na szczęście – udało się : )

A i jeszcze na koniec spytam – wiedzieliście, że są młynki, które prawie same nawlekają koraliki? Właśnie czekam na swój zamówiony w sklepie internetowym. Podzielę się wrażeniami – na pewno.

10 Replies Włączone Bransoletka koralikowa

  • Śliczna 🙂
    Młynki do nawlekania znam, ale nie posiadam jeszcze własnego, bo najpierw muszę się nauczyć szydełkować 🙂 Jak na złość, ciągle wypada coś pilniejszego… 🙂

  • Gratuluję że pomimo zniecierpliwienia związanego z nawlekaniem koralików udało Ci się stworzyć taką piękną bransoletkę 🙂

  • Coś innego niż misiaki, świetnie. Rozwija się Pani też w innych kierunkach.

  • Młynek do nawlekania koralików? 🙂 Ja to się chyba z choinki urwałam, bo w życiu o czymś takim nie słyszałam. Bransoletka Twoja jak zwykle urocza. Podziwiam Cię za zamiłowanie i talent do takiego „dłubania”. Świetnie Ci to wychodzi 🙂 Pozdrawiam cieplutko 🙂

    • zdaje się, że i ja z choinki się czasem urwę, bo o młynku jakoś przypadkiem zupełnym się dowiedziałam. czego to ludzie nie wymyślą.

      dziękuję 🙂

    • właśnie zawsze mi się zdawało, że ja do osób cierpliwych raczej się nie zaliczam, ale czasem potrafię – dla efektu 🙂

  • Śliczna bransoletka i udało Ci się Madziu uchwycić jej kolorki na zdjęciach :).

    Ooo nie słyszałam o takiej maszynce. Czekam z wielką ciekawością jak nam ją pokarzesz i jak działa :).

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu