Fioletowa sowa

sowa na szydełku

Jakiś czas temu nawiedziła mój blog jedna sówka i nawet przytrafiła się z tutorialem. Kilka dni temu powitałam kolejną – tym razem pastelowo-fioletową z turkusowymi akcentami. Taka mini sówka mierząca około 6 cm – w sam raz do przypięcia – czy to do plecaka, torebki lub na samochodowe lusterko, a w dodatku sówki przeróżne są w modzie, jako stylowe dodatki, więc..zgodnie z zamówieniem wydziergałam.

A propos sów, to znacie na pewno ten podział ludzi i ich trybu funkcjonowania/pracy na poranne skowronki i nocne sowy, i o ile kiedyś niezwykle łatwo mi było stwierdzić, że zdecydowanie jestem takim skowronkiem, który woli raniutko wstać i zająć się tym, co ma do zrobienia, żeby nocą spokojnie spać, tak dziś jest nieco ciężej. Wiąże się to chyba z tym, że codziennie w tygodniu pracy wstaję o 5:15 (niczym skowronek), by zdążyć do pracy, choć zdecydowanie pospałabym godzinkę dłużej. Za to wieczorem, chcąc nie chcąc zamieniam się w sowę i działam. Czasem siedzę do późnej nocy, by zdążyć z zamówieniami, choć położyłabym się spać dużo wcześniej – z przyjemnością. Czyli wychodzi na to, że jestem takim połączeniem sowy i skowronka, ale gdybym miała tak jednoznacznie wybrać, to raczej ten tryb skowronkowy bardziej mi odpowiada – wstać tak sobie (nieco bez zobowiązań) o świcie, kiedy rosa jeszcze na trawie i mgły snują się na polach, słońce niebawem wyjrzy, a ja dopijam ostatnie łyki kawy na werandzie i obmyślam plan na dziś – bez pośpiechu…wstaje nowy dzień…

A jak jest u Was – dominuje sowa, czy jednak skowronek?

5 Replies Włączone Fioletowa sowa

  • Ja do pracy także wstaję rano (5.30), a kiedy okazuje się że do pracy nie idę, to lubię wstać raniutko i zrobić wszystko, co jest do zrobienia. Sprzątam, piorę, gotuję …. i o 10.00 mam wszystko zrobione. Ale chodzi tu głównie o prace domowe. Jeżeli mam do zrobienia tzw. papierologię – to wolę noc. I zazwyczaj chodzę spać o 1-2 🙂

  • Jaki uroczy maluszek, rozpływam się 🙂
    Ja to raczej sową jestem, nie tylko z nazwy 🙂 Tryb skowronkowy to nie dla mnie 🙂

  • Ja jestem zdecydowanie sową! mogę siedzieć do 4 w nocy i czytać książkę ale niema opcji żebym poszła szybko spać i wstała skoro świt. Chciałabym taką sówkę jako brylok do kluczy ale z otwartymi oczkami bo z takimi jak ma teraz to wygląda jak ja gdy mnie ktoś zmusi do wstania rano 😉

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu