Ozdoby, Szydełkowe wzory

Girlanda naścienna

No nareszcie – girlanda szydełkowa zawisła na, z góry upatrzonym, miejscu, to jest na ścianie w mojej małej pracowni. Kolory musiały być pastelowe, bo sobie tak wymyśliłam, że będę otaczała się samymi pudrowymi słodkościami (przynajmniej w moim kąciku) – nie mogło więc zabraknąć różu, pistacji, błękitu, seledynu i fioletu.

szydełkowa girlanda

Girlandowe trójkąty robiłam zupełnie z głowy (w sumie trójkąt, jak trójkąt) – każdy z nich ma podstawę 30 oczek łańcuszka. Ale przymierzając się do dziergania trójkątów przewertowałam wiele fajnych wzorów trójkątów – jakbyście miały ochotę popatrzeć na kilka z nich (dość proste), to zapraszam o TU.

girlanda na szydełku

Mała rzecz, a cieszy i duszę i oczy, i jest takim fajnym dodatkiem ozdobnym. Uwielbiam wprost tego typu proste rozwiązania, które potrafią w ciekawy sposób zmienić otoczenie i przede wszystkim tworzy się je dość szybko i przyjemnie.

szydełkowe trójkąty

A poza tym nadal szydełkuję – w każdej wolnej chwili, kiedy codzienność zbytnio o sobie nie daje znać (a ostatnio niestety daje – m.in. przygotowania do egzaminu w pracy + ogólna taka krzątanina przedjesienna) i kiedy się tylko chce. Zapisałam się na dwie wymianki – jedna będzie miała swój finał już w październiku, więc jestem właśnie na etapie przygotowania miłej paczki : ) Oprócz tego dziergam berecik dla Zuzi i kolejną poszewkę na poduszkę…i jeszcze miś na zamówienie (jeden już poleciał w świat – pokażę następnym razem) i jeszcze…jeszcze…