Szydełkowe maskotki, Szydełkowe misie

Kremowy miś i fiolet

szydełkowy miś

Witajcie. Dziś o tym, jak miś stał się panią misiową. Ostatnio dostałam zamówienie na misia z fioletowymi dodatkami – zupełnie umknęło mojej uwadze, że klientka zażyczyła sobie panią misiową – zdarzyło mi się to po raz pierwszy. Zasugerowałam się jednym ze zdjęć, które miałam wysłane, jako wytyczną – kremowy miś z fioletowymi kokardkami. I tak też powstał pan miś – smutaskowy pan miś. Gdy pokazałam zdjęcia gotowego misia, dowiedziałam się, że miała być sukieneczka i rzęsy. I o ile wykonanie sukieneczki nie było dla mnie żadnym problemem, to na rzęsy niestety było już za późno. Wyszywa się je tuż przed wypchaniem misia.

Stanęło więc na tym, że będzie miś w sukience, ale bez rzęs. I myślę sobie, że w takiej wersji nie traci aż tak dużo na swojej misiowej dziewczęcości : ).  Oryginalnie miś pojechał w sukieneczce i z kokardką na uchu. O tak. Można? Można : )