Szydełkowe maskotki, Szydełkowe misie

Kremowy miś z różem

szydełkowy miś

Witajcie poświątecznie. Żal, że tak krótko trwało to świętowanie, prawda? No i ta pogoda taka sobie i w ogóle. Ja chcę wiosny! – I moje misie, które powstają w nieco zwolnionym tempie – też. W zwolnionym, bo jakoś ochota mniejsza, a zamówień wciąż przybywa (niestety najwięcej typu “na wczoraj”) i o dziwo nie działa to na mnie zbyt motywująco – wręcz przeciwnie. Ale obiecałam sobie, że po tym przedświątecznym lenistwie szydełkowym wezmę się solidnie do pracy.

Dziś pokazuję misia, który powstał już jakiś czas temu, a że jeszcze się na blogu nie ujawnił, to czas to nadrobić. Miś należy do tej nieco większej gromady – mierzy sobie 23 cm. Już dawno temu pożegnał nasz dom – nawet nie pamiętam dokąd pojechał : )