Szydełkowe maskotki, Szydełkowe misie

Kremowy puchaty miś z turkusem

szydełkowy miś

Witajcie. No nareszcie się jakoś przemogłam i po dłuższym szydełkowym lenieniu się wydziergałam misia. Miś powstał z kremowej, mocno puchatej włóczki. Muszę przyznać, że o ile lubię dziergać takimi fantazyjnymi włóczkami, tak ta niekoniecznie należy do moich ulubionych. Dość ciężko się z nią pracuje i wbrew pozorom robótka/miś wolno przybiera na wielkości, a o pruciu nie ma mowy. Najważniejsze, że puchatość została oddana.

To jeden z dwójki misiów (w zasadzie pań misiowych, bo rzęsy…), które w komplecie muszą wyruszyć w drogę jak najszybciej. Zatem jeszcze tylko drugi i odetchnę z ulgą. Przyznam szczerze, że nigdy nawet nie pomyślałam, że kiedykolwiek będzie tak, że będę potrzebowała odpoczynku od dziergania, że zamówień będzie tak wiele (w ogóle, że będą jakiekolwiek). Zaczęło się przecież tak niewinnie…Cieszę się – mimo wszystko. A ochoty do dziergania już więcej : )

A tutaj jeszcze inna wersja kolorystyczna – z czerwienią. Ostatecznie decyzja padła na turkus. A w jakich kolorach bardziej się Wam podoba?