Szydełkowe maskotki, Szydełkowe misie

Misia w łososiowej sukience

szydełkowy miś

Misia, którą widzicie była tworzona na specjalne zamówienie. Tworzyłam ją w niemałym pośpiechu, bo miała trafić do miłośniczki misiów wszelakich i stać się prezentem imieninowym. I pewnie by trafiła, gdyby osoba zamawiająca, z podobnym entuzjazmem, z jakim ją zamawiała, odpowiedziała na moją wiadomość, że misia już gotowa i podała adres wysyłki. Niestety – przez długi czas nie otrzymywałam żadnej odpowiedzi – nie mam jej do dziś i już mocno po terminie. A naprawdę wzięłam sobie do serca, że tworzę misia dla pasjonatki, że musi być szybko i na czas. Rzuciłam, więc  wszystko inne i wywiązałam się ze zobowiązania.

Takie sytuacje oduczają powoli zaufania do ludzi – na szczęście nie posłałam misi, a chwilę potem ktoś inny przygarnął ją pod swój dach. Co nie zmienia faktu, że klienci bywają naprawdę różni, a nieuczciwość przekreśla wszystko. Wiem, że niektórzy rękodzielnicy najpierw proszą o zapłatę, a dopiero potem wysyłają zamówioną rzecz – może to jest pomysł, choć ja do tej pory praktykuję zupełnie co innego.

Wczoraj odetchnęłam z ulgą, bo skończyłam wreszcie nieco większe zamówienie (aż 5 maskotek) – dziś poślę tę liczną gromadkę do Belgi i ze spokojnym sumieniem siądę do kolejnych : )

Wiosennego poniedziałku Wam życzę.