Perłowo-fioletowa bransoletka

bransoletka koralikowa

Witajcie. Przychodzę dziś z moją kolejną koralikową bransoletką wykonaną na szydełku – to ostatnia, jaką udało mi się zrobić, korzystając z małego przestoju w dzierganiu miśków. Tu sekwencja koralików była już nieco inna – 3 fioletowe i 1 perłowy. Całość na 6 koralików w okrążeniu, przez co bransoletka jest grubsza i bardziej masywna. Perłowe koraliki są okrągłe i różnią się od fioletowych, ale muszę przyznać, że to dało ciekawy, jak dla mnie, efekt.

Do zapięcia zamiast zawieszek dołączyłam większe koraliki w kolorach bransoletki.

Na moment muszę porzucić moje koralikowanie – pochłania tyle samo czasu, co dzierganie misiów, więc niestety muszę wybierać, choć nie lubię bardzo i kolejny sznur nawleczonych koralików już czeka, ale dotarły do mnie już noski i oczka do misiów, więc trzeba je wykorzystać. Tak, jak pisaliście wcale nie czekałam na nie tak długo – zdaje się, że ponad tydzień, więc to naprawdę świetny czas.

Wczoraj złożyliśmy wypowiedzenie umowy w przedszkolu. Zabraliśmy też pościel i inne rzeczy Zuzi. Mam nadzieję, że to pozwoli wyeliminować choróbska. Zuzia oczywiście wniebowzięta, bo do przedszkola nie lubiła chodzić, a pobyt tam był dla niej męką : ) No bywa. W domu też może być fajnie – zwłaszcza, że za chwilę wiosna i działka dziadków czeka utęskniona : ) A propos wiosna – też odczuwacie przedwiosenne/przesileniowe zmęczenie?

18 Replies Włączone Perłowo-fioletowa bransoletka

  • Przepiekne bransoletki !!!!! Ja te od ciebie bardzo chetnie nosze.
    Jestem juz ciekawa na nowe misie.
    Moge sobie wyobrazic, jak Zosia sie cieszy, ze nie bedzie musiala juz do przedszkola chodzic. No a na ogrodku to radocha !!!!!
    Nie pisalas mi czy skarpety Zosi pasuja….Mam nadzieje, ze tak.
    Pozdrawiam goraco i dziekuje za mily komentarz.
    Gabi

    • Gabi, przepraszam, że nie napisałam Ci co ze skarpetkami dla Zuzi. Są idealne i w sumie obie pary spisują się świetnie. Zuzia zauroczyła się zawieszkami na skarpetkach 🙂 oczywiście, jak tylko zrobię właściwe zdjęcia prezentom od Ciebie, to napiszę więcej na blogu.

      pozdrawiam Cie

  • Śliczna bransoletka 🙂
    Też odczuwam jakieś przedwiosenne zmęczenie, a co gorsza brak weny, ale co roku mi się to zdarza, więc muszę cierpliwie przeczekać, bo zapewne minie 🙂
    Mam nadzieję, że choróbska już się nie będą tak przyczepiać, a czas poza przedszkolem będzie przyjemnie spożytkowany 🙂

    • no właśnie – polecam herbatki z dziurawca – jakoś tak chętniej się wtedy różne rzeczy robi 🙂

  • Madziu bransoletka jest śliczna :).

    I kto powiedział, że wszystkie koraliki muszą być takie same ;). Efekt super :).

    To mała zadowolona :).

    Mnie przesilenie wiosenne też chyba trochę dopadło …

    • oj tak, jak się dowiedziała, że do przedszkola prędko nie zawita, to cieszyła się wieeeelce 🙂

  • Bransoletka rewelacyjna. Dobrze, że napisałaś o kolorach bo na moim monitorze fioletowy wygląda jak brązowy 🙂

    Co do przedszkola, to mam nadzieję, że dzięki omijaniu go szerokim łukiem, Zuzi się poprawi. Trzymajcie się cieplutko, bo u nas także choróbsko szaleje i za nic nie możemy się ich pozbyć.

    A co do przesilenia, to (przepraszam, ale to chyba zboczenie zawodowe) – przesilenie może być letnie albo zimowe 🙂

    • z chorobami wyszliśmy już na szczęście na prostą. na pewno, jak pozbędziemy się migdałka Zuzia wróci do przedszkola – no chyba, że uda się uniknąć wycięcia.

      co do przesilenia, to wiem, wiem – że tylko dwa rodzaje mamy, biorąc pod uwagę górowanie naszego pięknego słońca. a przesilać się mogą też inne „rzeczy” (w potocznej mowie)

      dziękuję za miłe słowa. pozdrawiam.

  • Świetna bransoletka 🙂 dopiero znalazłam Twój blog, ale już bardzo mi się tu podoba, to niewiarygodne, co potrafisz zrobić szydełkiem 😉 będę dalej śledzić twoje poczynania 🙂

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu