Szydełkowe maskotki, Szydełkowe misie

Szydełkowa myszka

szydełkowa myszka

Witajcie. Ostatnio tak się zastanawiałam, w czym tkwi fenomen myszki Angeliny i np. Hello Kity i o ile potrafię zrozumieć zauroczenie dziewczynek różową myszką, o tyle nie wiem, o co chodzi z Hello Kity. Miałam okazję oglądać obie bajki, więc mam porównanie. Hello Kity, jako bajka – dla mnie dorosłej już kobiety, jest zdecydowanie mdła i nudna, a jak spojrzy się na prawie niemą wersję tej bajki, to już w ogóle. Zdecydowanie bardziej mi po drodze do Angeliny Balleriny – słodkiej, niekiedy psotnej myszki z prawdziwymi emocjami.

Ot takie moje małe rozważania, w związku z myszką baletnicą, którą wydziergałam kilka dni temu. Cała jej różowatość sprawia, że zdecydowanie jest dziewczęca i słodka, gdy patrzy swoimi ślepkami. A z jej umiejętnościami baletowymi z pewnością nikt nie chciałby się mierzyć. Ma około 18 cm wzrostu.

Wczoraj zostaliśmy zakwalifikowani do operacji wycięcia migdałka gardłowego i podcięcia bocznych. Termin wycięcia już za tydzień – byliśmy w szoku, że tak szybko. Z jednej strony bardzo się cieszę, że nie musieliśmy czekać kilku miesięcy (bo tak odległe bywają terminy) i że wreszcie pozbędziemy się nocnego chrapania i wreszcie położymy kres infekcjom (od września Zuzia znowu będzie chodziła do przedszkola), a z drugiej strony już czuję stres nadchodzącego przyszłego piątku. Ech…chciałabym, żeby już było po wszystkim.