Beret dla mnie, szalik – nie

Witajcie. Ależ mamy piękną złotą jesień, prawda? Mam nadzieję, że tyczy się to całej Polski. U mnie na Mazowszu słońce pięknie promienieje i dodaje ciepła dniom – bosko. I jakoś tak w tę słoneczność dość ładnie wpisuje się beret, który ostatnimi dniami wydziergałam dla siebie. Przynajmniej, jeśli chodzi o kolor – taki jasno złoty (jasno miodowy – ależ my kobiety mamy bogatą paletę kolorów, co?). Pokazywałam jakiś czas temu beret, który zrobiłam dla mamy 

W sumie ten mój powstał z tej samej włóczki, wzór również ten sam. Już kiedyś pisałam, że naprawdę ciężko mi dobrać nakrycie głowy dla siebie. W czapkach nie wyglądam za dobrze – naprawdę muszę się mocno natrudzić przy zakładaniu, żebym wyglądała jako tako. Pomyślałam, że może właśnie beret…mierzyłam wczoraj owy beret, popstrykałam parę zdjęć i jak się tak przed tym lustrem „wyginałam” śmiało, to mąż skwitował mnie zdaniem – „jak wojenna łączniczka”. Chyba nasunęło mu się skojarzenie z „Czasu honoru”. No sama nie wiem… : ) )))))))))))))))

szydełkowy beret szydełkowy beretberet na szydełku

A do kompletu mojej mamy – do jej beretu zrobiłam jeszcze dość długi szalik. Ja już wiem, z kolei, że moja mama – teściowa, wydziergała dla mnie na drutach piękny komin. Nie mogę się doczekać, kiedy go przymierzę. Musicie wiedzieć, że mama mojego męża pięknie drutuje.

szydełkowy szalik

beret na szydełku

8 Replies Włączone Beret dla mnie, szalik – nie

  • Ładna z Ciebie kobietka i w berecie jest Ci bardzo do twarzy. Wyobrażam sobie, że ciężko było samej sobie zrobić zdjęcia.
    P.s. Ja właśnie skończyłam mój kominek i poproszę moją mamę, by mi jutro pstryknęła w nim fotkę.
    U mnie na mazowieckiej wsi, też pięknie i słonecznie :))

  • Berecik jest rewelacyjny i bardzo Ci w nim do twarzy. Do tej łączniczki, dodałabym jeszcze „francuska” z przodu (muszę wytłumaczyć od razu, że francuska łączniczka kojarzy mi się bardzo pozytywnie ). Kolor też do Ciebie pasuje. Mam nadzieję, że komin od teściowej uzupełni całość. Pozdrawiam cieplutko

  • dzięki dziewczyny – kochane jesteście 🙂 bo ja tak do końca nie jestem przekonana, czy berety są dla mnie (na pewno są bardziej dla mnie, niż czapki, ale….)

    francuska łączniczka – brzmi lepiej niż łączniczka – :))) i może ja tak na to spojrzę. k

    • w sumie nie wiem, czy mogłabym wordpress’owo podłączyć coś a la obserwatorzy – muszę poszperać 🙂

  • Berety są kompletnie nie dla mnie bo nie umiem ich nosic, ale Tobie w nim bardzo ładnie. Kolorek świetny a sam berecik bardzo ładnie się układa.

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu