Szydełkowy miś z różową kokardką

Ależ te dni krótkie takie, a wiadomo, że będzie jeszcze krócej. Po przyjeździe z pracy jakoś tak zupełnie nagle staje się noc. Wcześniej Zuzia przychodzi z dziadkami z przedszkola. Potem do domu wracamy my. Mamy parę chwil na pogaduchy i zabawę, na delikatne ogarnięcie mieszkania, na pomyślenie, co jutro na obiad być może (i zamienienie pomysłu w czyn), małe zakupy. Potem tylko rytualna kąpiel, suszenie włosów, bajka z wizją lub tylko czytana. Sen. I wtedy dopiero (gdy przy Zuzi i mnie sen przypadkiem nie chwyci) mogę zasiąść do szydełka. Wczoraj postanowiłam sobie, że choćby nie wiem co – muszę dokończyć misia i muszę mu zrobić sesję, by pokazać go zamawiającej.

Misia dodziergałam, a sesję jakoś wymęczyłam. Wypróbowałam patent: taboret, na niego śnieżno-białe prześcieradło i lampka podświetlająca misia. Niestety nie miałam dwóch lampek z jednakowym źródłem światła, więc wykorzystałam tylko jedną – jasne, że są cienie, jasne, że tło nie jest białe (choć oczywiście było), no i w ogóle. Tylko tyle udało mi się osiągnąć.

Oczywiście następnym razem będę kombinować ze światłem i z tłem (bo raczej krem na bieli to niewskazane, no ale), aż efekt mnie nieco bardziej zadowoli : ). A może Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na fotografowanie rękodzieła, gdy już za oknem noc?

mis-róż

PS. dziś będzie wieczorna pora na czapkę krasnalkę/śpioszka.

7 Replies Włączone Szydełkowy miś z różową kokardką

  • Jak zawsze śliczny 🙂 Ja robię zdjęcia często po ciemku i używam namiotu bezcieniowego 100% handmade (czyt. kartonu obitego białym prześcieradłem) i się sprawdza 🙂 A jeśli tło przekłamuje kolory i robi się np. różowe zamiast białego, to zmień ustawienia balansu bieli w aparacie, powinno pomóc 🙂

  • Słodziak!
    Jeśli chodzi o zdjęcia to napiszę to samo co Sowiarnia. Czyli namiot bezcieniowy (najlepiej własnej roboty, bo te w sklepach są drogie) albo zabawa balansem bieli w aparacie.
    Uściski :-*

    • dzięki wielkie – muszę to rozgryźć i chyba rzeczywiście skonstruuję ten namiot, o którym piszecie 🙂

  • Mi Twoje zdjęcia i tak się bardzo podobają! 🙂 Niestety ja praktycznie tylko robię w dzień bo po ciemku wszystko wychodzi nienaturalne i właśnie z cieniem. Może czas coś więcej poczytać o fotografii i się pobawić w budowę namiotu, bo faktycznie o dobre światło będzie coraz trudniej.

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu