Szydełkowy szary miś

szydełkowy miś

Witajcie zimowo! Niestety nadzieja na wiosnę okazała się złudna, bo jednak zima, choć w takiej słabej postaci, wciąż się panoszy, ale to nic – wiosna przyjdzie i tak. Nawet mój stworzony kilka dni temu szary miś (ta szarość coraz bardziej mi się podoba) to czuł i przywdział na siebie pastelową miętową kokardkę. Miś rozmiarowo odbiega od tych, które zawsze tworzyłam, bo mierzy (nietypowo) 18 cm wysokości.

To taki mniejszy brat większego szarego misia. Ma też nieco inny nosek, ale oprócz tego to rękomiś pełną parą. Taką też pełną parą dziergam ostatnio maskotki różne – misie, myszki, owieczki i czasem żałuję, że nie mam czterech rąk : ) Ale oczywiście cieszę się bardzo, że te moje rękomaskotki wpadają niektórym w oko : )

PS. ależ ten marzec kapryśny. Wychodziłam z domu – padał śnieg, dojechałam do pracy – wiosna i piękne słońce. No jak w garncu, jak w garncu : )

6 Replies Włączone Szydełkowy szary miś

  • Twoje rękomisie są cudne i wcale się nie dziwię, że przykuwają oko :)) U nas niestety też jak to marcu, ale to przebijające się słońce daje nadzieję, że wiosna jest tuż tuż 🙂

  • Madziu, ten misiak mnie zauroczył:) Jest piękny i w moim ulubionym kolorze:)
    ślę wiosenne pozdrowienia

  • Dzięki za odwiedziny i komentarz. Obejrzałam Twojego bloga i jestem pod wrażeniem. Tyle pięknych rzeczy. Podziwiam Panie, które robią maskotki swoim i innym dzieciaczkom to takie fajne. Może wreszcie wszechobecna chińszczyzna powoli zniknie. Pozdrawiam serdecznie:)

  • oj to tak jak u mnie, co popatrzę przez okno, to inna pora roku. A miś, no cóż kolejny Słodziak 🙂

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu